Nie wiem co mam zrobić, mój facet nie chce się ze mną ożenić, nawet o tym nie chce myśleć. Jestem z nim 5 lat, a on nadal nic. Mieszkamy od 4 lat ze sobą, jest nam dobrze ze sobą, jest miły, kochany,... ale chyba mu wygodnie tak żyć. Ufamy sobie bezgranicznie, jest wobec mnie w porządku i wiem, że nie tylko chcę, żeby był moim mężem, ale i ojcem naszych dzieci. Jednak mówiliśmy sobie, ze najpierw ślub potem maluchy. O zaręczynach też mogę tylko marzyć. Nie mam pojęcia już jak na niego wpłynąć.
Czas leci ja mam 26 a on 29, chciałabym urodzić przed 30-stką i wyjść za mąż, ale czuje że to się będzie ciągnęło...