Skoro badania okej, może to wina ocieplenia - wiosna.
Na początek odpocznij i zadbaj o siebie: więcej śpij (wyśpij się porządnie przez kilka dni), jedz codziennie owoce, pij wodę niegazowaną.
Odpuść sobie na razie imprezy, alkohol, jeśli palisz może czas na rzucenie? ;)
Przy takim dopływnie energii na pewno poczujesz sie lepiej już za 2-3 tygodnie.
Jeśli nie leć do lekarza.
W tym czasie obserwuj swoje ciało, mierz codziennie ciśnienie jeśli masz możliwość (jak nie to poleciałabym kupić sobie to urządzonko, albo pożyczyć).