Więc teraz leczymy to solcogyn'em...4 tygodnie temu miałam smarowaną szyjkę pierwszy raz (ginekolog mówiła, że zazwyczaj po pierwszym smarowaniu nadżerka schodzi, a drugie smarowanie jest tylko zapobiegawcze)...byłam dziś na kontroli, poprawiło mi się tylko trochę.
Pani doktor powiedziała, że ma nadzieję, że drugie smarowanie pomoże (dodatkowo przepisała jakieś globulki), a jeśli nie to zastosujemy inną metodę, tym razem zamrażanie.