a to ja trzeba bylo pocieszac czy jej pomoc?? dorcia dobrze ujela problem,facet musi sie leczyc,bo cos sie z nim dzieje niedobrego,czlowiek nie targa sie na wlasne zycie bez powodu,problemy go przerosly i z tym nie ma zartow,czlowiekowi jak urosnie w glowie taka chec na skonczenie ze soba to bedzie sie kolatala po glowie az sprobuje raz jeszcze i jeszcze... radze porozmawiac z nim i pomoc mu w przezwyciezeniu siebie i pojsciu do psychiatry!!!!!!!