Strona główna > Grupy > Porady Sercowe > dlaczego będąc nieudanym zwiazku...
Porady Sercowe
Masz problem? Pytaj, pomożemy




dlaczego będąc nieudanym zwiazku mimo wszystko nadal w nim tkwimy

(?)
17 kwietnia 2008
Ze strachu przed samotnością, ze strachu, że będzie trzeba wszystko zaczynać od nowa, z przekonania, że już nic lepszego nas nie spotka niż jest, z nieświadomości i niewiary, że może być inaczej, z lenistwa, z poczucia winy, bo są dzieci, bo jest niespłacony kredyt, że strachu, że sobie sami nie poradzimy, bo nie mamy dokąd pójść, powodów jest tyle ile ludzi i przyczyn nieudanego związku.

stokrotkalbn
18 kwietnia 2008
to prawda juz dawno zbadana..

(?)
18 kwietnia 2008
Wszystko chyba już zostało napisane.Moge dodać że to wszystko zależy o psychiki danego człowieka jeden potrafi skończyć wszystko w jeden dzień i spalić za sobą mosty inny nie bo strach jest większy niż poczucie bycia szczęśliwym.

(?)
18 kwietnia 2008
Ja właśnie znajduję się w takiej sytucji. Boję się tego co przyniesie jutro i nie mam tu na myśli względów materialnych. Poprostu boję się że nowy związek nie wypali i zostanę sama.

(?)
18 kwietnia 2008
Bard juz to pięknie wymienił,a w skrócie-przeraza nas nowe.

(?)
18 kwietnia 2008
boję się samotności...może w myśl powiedzenia- lepszy rydz niz nic...

(?)
18 kwietnia 2008
bard swietnie ujal wszystko w jedno :)

(?)
18 kwietnia 2008
nic dodac nic ująć...bard napisał juz wszystko...

anasan
18 kwietnia 2008
Przede wszystkim dlatego, że boimy się tego czego nie znamy, boimy się zostać sami. Bard trafił w samo sedno.

ania28041975
19 kwietnia 2008
bard77 a skąd ty to wszystko wiesz?

(?)
19 kwietnia 2008
Bard to inteligentna bestia.

(?)
19 kwietnia 2008
nawet dodawac nic nietrzeba bo wszystko zostalo ujete...swiete slowa

ania28041975
19 maja 2008
wiecie co u mnie ten strach jest większy niż poczucie bycia szczesliwym...