Ja swojego musialam sama zaciagnac ,bo pomimo tego ze powiedzial ze mnie kocha ,ciagle mi powtarzal ze nie zrobi tego ze mna bo chce mi udowodnic ,ze nie jest ze mna dla seksu.I zrobilismy to dopiero po polowie roku.Za to jak :P r
Ale jest inny typ faceta ,ktory zrobi wszystko zeby zamoczyc.Mam kolezanke ,ktora kiedys duzo rozmawiala z chlopakiem bla bla ,zbudowal sobie u niej podest przyjaciela ,a kiedy ja ze tak brzydko powiem "wydymal" poszedl i nawet sie do niej nie odzywal. Ale moim zdaniem to sie powinno jakos wyczuc czy facet jest wporzadku czy nie.No ale z drugiej strony ta chemia ,ktora nas oslepia,bywa wrecz jak worek na glowie i korki w uszach.Kurde no glupio wyszlo.Ale nie wszyscy sa tacy.