Strona główna > Grupy > Porady Sercowe > potrzebuję rady w sprawie spotkania...
Porady Sercowe
Masz problem? Pytaj, pomożemy




potrzebuję rady w sprawie spotkania z nieznajomym...

natalija
31 października 2011
No więc, zwracam się do Was z prośbą o radę. Poznałam jakiś czas temu świetnego chłopaka, poznałam czyli piszemy w necie i telefonicznie... wydaję mi się świetnym chłopakiem, mieszka blisko, chce się ze mną spotkać, ale we mnie jest problem, ponieważ niedawno rozstałam się z chłopakiem, minął już miesiąc, a ja czuję, że ten nieznajomy mógłby być dla mnie kimś więcej... czuje te dziwne motyle, śni mi się.. nie wiem co się dzieje, bo do tej pory twardo stąpałam na ziemi, a tu nagle takie coś, tym bardziej, że się nie znamy.. co to może znaczyć? A boję się z nim spotkać, boję się, że rozczaruję go swym wyglądem, charakterem, boję się, że nic z tego nie bd i nie wiem jak to zmienić... jak mam pójść na przód skoro się boję spotkania... pomocy.

buntownik
31 października 2011
Z objawów jakie opisujesz wynika że się zakochałaś.Można to nazwać zauroczeniem.Jest to ciężki okres ,jak sama czujesz , ciężko funkcjonować normalnie .Jeżeli nie zaryzykujesz to będziesz jeszcze długo tak cierpieć .Jeżeli on się rozczaruje to lepiej prędzej niż później.Nie mów mu tego że się obawiasz,niech wie że jesteś pewna siebie i masz wysoką samoocenę.Jak wam wyjdzie to kiedyś mu to powiesz i będziecie się z tego śmiali.Po prostu ulżyj swojemu cierpieniu i spotkaj się z nim.A może on ma takie same obawy?.Powodzenia.
Uwaga! mężczyzna!

natalija
1 listopada 2011
dziękuję, chyba zrobię tak jak napisałeś, wydaję mi się, że masz rację :)
Dzięki. :)

trimmpa
14 listopada 2011
całkowicie zgadzam się z radą buntownika - w sumie masz niewiele do stracenia, a do zyskania sporo, więc daj znać, jak było na spotkaniu ;)

CiociaDobraRada
23 listopada 2011
Byle w miejscu publicznym się z nim spotkała, rzadko bo rzadko ale jednak trafiają się psychopaci.