Strona główna > Grupy > Porady Sercowe > zwiazek na odleglosc z nieznajomym
Porady Sercowe
Masz problem? Pytaj, pomożemy




zwiazek na odleglosc z nieznajomym

sun
1 lipca 2010
Jakiś czas temu przypadkiem pozanałam chłopaka przez internet. Mieszkamy po pszeciwnych stronach polski. On od samego początku zapewnia mnie ze mnie kocha i ze ta milosc jest prawdziwa. Robi tez wszystko by do mnie przyjechac. Wiem ye sama cyuje do niego cos wiecej, ale yastanawiam sie cyz to nie jest jakies idiotzcyne otumanienie cyz yaurocyenie y mojej strony. Boje sie ze jak przyjedzie to czar prysnie, w wydaje mi sie zze nie naleze do osob ktore potrafilyby funkcjonowacx w taki sposob, ale z drugiej strony bardzo mi na nim zalezy... co mam zrobic...?

pragnacaciebie17
2 lipca 2010
związek na odległość ma sens, bo sama byłam z facetem przez 8 miesięcy a mieszkał prawie 100 km. ode mnie.
Spróbować się spotkac z nim zawsze możesz, jeżeli rzeczywiście Ci na nim zależy to ten czar nie pryśnie a jeżeli to jest zauroczenie to lepiej, żebyś dowiedziała się o tym wcześniej. Z drugiej strony to może być jakiś psychopata i lepiiej, żebyś saama na tym spotkaniu nie była tzn. żeby ktoś z Twoich znajomych był obserwatorem a nie, żeby był bezpośrdenio przy was.

sun
2 lipca 2010
od poczatku naszej znajomosci co wieczor rozmawaimy na skype razem z kamerka... anie nie wyglada na tekiego, ani sie tak nie zachowuje, ale boje sie ze nie dam rady... ponadto nalezy do typowychflirciar choc gdy jestem zakochana to umiem powstrzymac sie od wszystkiego..

pragnacaciebie17
2 lipca 2010
jeżeli czujesz, że będzie w porządku to tak jak mówiłam powyżej spotkaj się z nim na jakimś najlepiej neutralnym gruncie :) . Każdy ma coś w sobie z flirtowania :) każdy odczuwa czasami taką potrzebę nie ważne czy jest w związku, czy też nie :) w tym nie ma nic złego o ile to jest tylko flirt, jeżeli dochodzi do zdrady to rzeczywiście mamy problem. Ale ja wychodzę z założenia, że można się zmienić, jeżeli się tego naprawdę chce. Jeżeli poczujesz, że to ten a jemu nie będą odpowiadać poszczególne cechy charakteru Twojego to możesz postawić na zmianę . ;) Kto wie, może Ty się lepiej poczujesz :) !

karola97
15 lipca 2010
ciekawa sprawa. ostatnio czytałam książkę o związkach miedzy nieznajomymi, przypadkowo poznanymi z ogłoszenia. "Zona godna zaufania" roberta goolricka i tak mi się skojarzyło. Jedna rada, cokolwiek nie postanowisz, uważaj na siebie, i na początku nie wież do końca we wszystko. w końcu tak naprawdę nie znasz tego człowieka.