Strona główna > Grupy > Porady Sercowe > Utrata dziewictwa z niewlasciwym...
Porady Sercowe
Masz problem? Pytaj, pomożemy




Utrata dziewictwa z niewlasciwym facetem?...

emes
9 marca 2010
Mam problem natury moralnej... Chodzi o to, ze bylam z chlopakiem prawie 4 lata i to wlasnie byl ten facet z ktorym stracilam dziewictwo.. Nie jestem swietoszka i nie twierdze ze dziewictwo nalezy zachowac do slubu, ale tez nie uwazam ze cnota nalezy szastac na lewo i prawo. Zdecydowalam sie na ten krok, bo bylam pewna ze to bedzie ten Jeden Jedyny, juz na cale zycie i ze slub z nim to tylko formalnosc, wiec co za roznica czy zrobimy to teraz czy po zalatwieniu tej formalnosci? Tylko ze sie wlasnie niedawno rozstalismy... a ja go nadal kocham.. chcialabym do niego wrocic, staram sie jak moge. wprawdzie minelo dopiero 2,5 miesiaca od rozstania, ale ja juz czarno widze szanse na powrot.. on ma nowa laske, szybko sie pocieszyl... a mnie szlag trafia ze nawet jakbysmy do siebie wrocili, to mialabym poczucie, ze ja przez ten czas zylam w celibacie a on [pii...] inna!! (dodam ze nasz pierwszy raz byl pierwszym zarowno dla mnie jak i dla niego, razem zdobywalismy pierwsze doswiadczenia)

emes
9 marca 2010
Boje sie ze nawet jakby udalo mi sie o nim zapomniec i poznalabym kiedys fajnego faceta, tym razem naprawde na cale zycie, to ze nie mam juz tego najcenniejszego skarbu, ktory moglabym mu dac.. dlatego boje sie ze bede sobie sama wmawiac, ze ten moj byly to jest wlasnie ten jeden jedyny, ktorego musze odzyskac, skoro to on mi odebral dziewictwo.. i ze obsesyjnie walczac o niego z tego powodu, bede tak zaslepiona, ze przegapie szanse na prawdziwa milosc... jak Wy to widzicie?

malinka1990
9 marca 2010
Droga emes.Czytając na temat tej twojej sytuacji wiem jakjest Ci trudno.Wiadomo ze utrata dziewictwa to dla niektóych kobiet niesamowite przeżycie a nie tylko przgoda.Sex zbliża jeszcze bardziej..pkonujemy wtedy pewne bariery i oddajemy facetowi to co dla nas cenne.Jednak czesto bywa tak ze nie kazda ze stron czuje to samo.Dla Ciebie to byl przełom ,dla niego tez ale na krótką mete?skoro po tym jak mu to ofiaraowalas on niepotrafitego docenic i znaduje inna kobiete to znaczy tylko o tym ze tylko Ty traktowalas to tak serio..zastanów sie czy warto tracić czas dla takiego człowieka,nawet jesli teraz Go kochasz to za jakis czas zrozumiesz ze nie był wart Twych smutków.i Pamietaj ...ni żałuj tego co sie stało...widocznie tak musialo sie stać:)Pamietaj te dobre chwile i żyj dalej.Napewno spotkasz faceta o wiele wiecej wartego niż On..Człowiek ten cie pokocha bez wzgledu na to po jakich doswiadczeniach jestes:)tymczasem chodz na randki,spotykaj sie z inymi i baw sie a reszta sama przyjdzie!Jak ten Twój były juz zrozumie to bedzie zapozno:)mówie Ci..Spotkasz miłość.pozdrawiam

Maery
9 marca 2010
Abstrahu[***]ąc od następnego Twojego tematu... mój mąż był moim pierwszym, mieliśmy przerwę liczoną w latach, teraz jako szczęśliwe małżeństwo mamy dwójkę dzieci... nie ogarniesz życia w jeden dzień, zmiany dokonują się godzinami, dniami, miesiącami, latami... może każde z was musi się wyszaleć żeby potem nie musieć się zdradzać... co ma być to będzie, ale myśl o tym co chcesz mieć - to działa ;)

(?)
12 marca 2010
Wiesz co bzyknij sie z kims i po temacie:)a co bedziesz sobie zalowac:Da noz zejdziecie sie i bedzie co opowiadac:D

amelka22
29 kwietnia 2010
Jeśli szukacie zabawy to zajrzyjcie na dyskrecja.pl Dzięki temu serwisowi Wasz seks będzie
o niebo lepszy. Gwarantowane!