Kochane nie wiem czy pamiętacie, iż miałam napisać po spotkaniu... wszystko nabrało bardzo szybkiego tempa....spotkanie oczywiście było.....bardzo piękne wspomnienia:)
Teraz tak to wygląda....jesteśmy Razem, mieszkamy Razem....ale nie w Polsce, tylko w Anglii, zgodzilam się lecieć do Niego:) i jak narazie jestem bardzo szczęśliwa i zadowolona;)