Strona główna > Grupy > Porady Sercowe > znowu moja skomplikowane życie...
Porady Sercowe
Masz problem? Pytaj, pomożemy




znowu moja skomplikowane życie...

just89
23 stycznia 2010
jestem w 3 tyg ciąży... znowu....
jest źle, a nawet bardzo...;(
płakać mi się chce...
Piotrek chce mnie rzucić bo zakochał się w kimś innym i nawet wiem w kim. ta pi[***]ona suka. wiedziałam że coś tu nie gra ;(
był skory najpierw do kontynuowania związku a teraz już nie chce. pisze że nie wątpi żeby nam się udało, że nie chce się z z tamtą rozstawać...
ja nie mam już sił...
kończę studia ze względu na dziecko a on mi akie coś robi

po co on mi w głowie zawracał jak kochał już kogoś innego?

domcia120
23 stycznia 2010
Co to za facet który będzie miał dziecko i Cię zostawia !!! Świnia nic więcej !!! Nie mogę słuchać czegoś takiego aż mi się zimno robi !!! :/

Musisz się teraz trzymać ! Nie możesz się denerwować ... Masz rodzinę ? Ktoś bliski na pewno ci pomoże a ty mu pokaż że sama sobie poradzisz . Zobaczysz on Jeszcze przyleci jak tamta go oleje ! Trzymaj się i głowa do góry na pewno wszystko ci się poukłada :)

morelka
23 stycznia 2010
oj az dreszcze mnie przechodzą..., nie nalegaj by był z Tobą, olej Go...zobaczysz że On przejzy na oczy ale będzie za późno już wtedy...dasz radę, tak jak domcia pisze na pewno masz kogos kto CI pomoże...weź się w garsć teraz żyjesz dla dziecka:):* Ty sobie poradzisz, bo dziecko będzie tego motywacją:) buziaczki trzymaj się

just89
23 stycznia 2010
dopadlo mnie zalamanie nerwowe, zszarpane nerwy... ;( nie potrafie już tak dłużej... rodzice jeszce nic nie wiedzą bo wiem że jak im powiem to moge się pakować... ;(

morelka
23 stycznia 2010
wierzę Ci i wiem że nie jest Ci lekko...wydaje mi sie że rodzice na pewno Cię wesprzą nie myśl negatywnie...teraz skup sie na tym by Im powiedzieć, że jesteś w ciąży...życzę Ci jak najlepiej:)

agusiaczek
23 stycznia 2010
Głowa do gory! Wiem, że teraz widzisz wszystko ew czarnych barwach, ale będzie dobrze.
Pierwsze co musisz zrobić to wziąść się w garść,z resztą sobie poradzisz. Rodzice na pewno będą w szoku, ale gdy ten szok minie to na pewno Cię nie wyrzucą i pomogą Ci. Dupka zostaw, bo jest zwykłym nieodpowiedzialnym ku[***]em, ale nie wstydź się posądzić go o alimenty, w końcu za dziecko też jest odpowiedzialny. Nie zapominaj, że ominie go bardzo wiele, bo pomimo że macierzyństwo nie należy do łatwych, to mały, cudowny aniołek jakim jest dzidziuś zrekompesuje Ci wszystko...

just89
23 stycznia 2010
dzięki za słowa otuchy...
tylko wie że nie będzie mi łatwo się pozbierać tym bardziej że mam świadomość czemu Piotrek nie chce być ze mną i dzieckiem ;( a jakaś ku[***]a mi odebrała wszystko co miałam. teraz to tylko mogę gdybać "co by było gdyby..."

;(;(;(;(

domcia120
24 stycznia 2010
urodzisz maluszka to spojrzysz na to inaczej :)
a go olej! pamiętaj , że z dzieckiem też sobie możesz kogoś znaleźć kogoś kto cię naprawdę pokocha ;)

Adka
25 stycznia 2010
Oj just...tyle Ci wczesniej dziewczyn odradzalo tą znajomosc,tyle przez niego przeszlas...A teraz ta ciąza...Nie bede ci prawic morałow,bo nie mozesz w takim stanie sie denerwowac,musisz sie wziąsć w garsc. Wez głeboki wdech,i powiedz sobie "DAM RADE".
Bedąc nerwową ,zle to wplywa na twoje malenstwo ,ktore nosisz pod sercem.
Po mysl o dziecku,nie o sobie.... To,ze ten FRAJER POpi[***]ONY cie zostawil,to swiadczy o tym,ze jest zwyklym smieciem!
Powiedz rodzicom o calej sytacji,moze pierw mamie? Nie mozesz tego ukryc,bo tak na prawde to rodzice musza cie w tym momencie wspierac! I mysle,ze to zrobia. Jestes wspaniala dziewczyna,robisz studia,wie wierze,ze jeszcze daleko zajdziesz w zyciu,a dziecko przyniesie Ci takie szczescie,ze nawet bedziesz sie cieszyc,ze je masz!!!
Główka do góry:)

zadziorka
27 stycznia 2010
Tak jak pisze "domcia120" - urodzisz i wszystko sie ułoży, a faceci zawsze świnie byli.

SummerOblivion
1 lutego 2010
Mam nadzieje że Ci się ułoży. Najważniejsza teraz jesteś TY. Nie patrz na tego śmiecia! Rozejrzyj się na około pewnie masz wielu ludzi którzy Cie kochają i Ci pomogą. Nie rzucaj studiów! Mam wiele koleżanek które mają dzieci pracują i studiują i są bez faceta. Nie jest łatwo ale dają rade. Trzeba byc silnym! Nie możesz się teraz nim zamartwiać nie trzymaj go na siłe bo to nic nie da tylko pogorszy sprawe! I powiem Ci tylko jedno. Wiem że ta dziewczyna co Ci odebrała Piotrka jest teraz dla Ciebie największą szmatą ale pamiętaj o jednym on jest rozumnym dorosłym człowiekiem i wie co robi. Nie tłumacz go tą kretynką. Oby dwoje jak dla mnie są skończeni!