Strona główna > Grupy > Porady Sercowe > jak zerwać??
Porady Sercowe
Masz problem? Pytaj, pomożemy




jak zerwać??

pielegniarka86
10 stycznia 2010
Podjęłam decyzję, żeby zerwać z chlopakiem tylko nie wiem jak to zrobić. On niczego się nie spodziewa, bo nie kłóciliśmy się tylko ja się nie odzywałam przez pare dni (ale to normalne w tym związku). Nie kocham go i nie chcę pokochać, a dla mnie to bez sensu taki związek. Nie chcę się męczyć i dawać mu nadzieję. Zastanawiam się, czy mu powiedzieć to prosto w oczy, czy napisać sms-a. Nie wiem, czy będę miała dość odwagi, żeby to zrobić face to face. Boję się jego reakcji. Doradźcie mi jak zrobić to, żeby było w porządku.

oliwka82
10 stycznia 2010
Najgłupsze co możesz zrobic to zerwać poprzez smsa. To brak szacunku dla Twojego chlopaka. Jeżeli jesteś pewna, ze Wasz związek nie ma przyszłości to nie warto sie męczyć. Nie można uszczęśliwiać siebie i innych na siłę. Chyba, ze masz wątpliwości i wtedy mże warto jeszcze powalczyć... Myślę, że Twoja decyzja jest przemyślana, więc jedyne rozwiązanie to rozmowa.Wiem, ze to jest bardzo trudne i bolesne. Przede wszystkim bądzcie wtedy tylko we dwoje, tak by nikt Wam nie przeszkadzał. I spokojnie powiedz chłopakowi o swoich obawach, o tym, ze się meczysz, że brakuje uczucia z Twojej strony a jedna osoba nie moze kochac za dwoje w związku. Możesz Go wtedy trzymać za ręke, będzie wiedział, ze to nie była zabawa z Twojej strony i równiez bardzo przeżywasz. Życzę Ci odwagi w podjęciu tej decyzji.

Adka
10 stycznia 2010
Hmm... tak zerwac to,to nie jest łatwo.
Owszem definytywna decyzje powiedz mu prosto w oczy,ale mozesz tez malymi kroczkami przez smsa dać mu do zrozumienia,że czujesz,że on nie jest tym jedynym,ze jednak nie pasujecie do siebie.
Zeby chłopak lekkiego szoku nie doznał,jak Ty mu wylecisz ni stad,ni stamto,ze to koniec.]A tak to zacznie sobie myslec,ze Ty chcesz z nim zakonczyc
zwiazek,bedzie na to w jakis sposob przygotowany.
Trzymaj sie!

pielegniarka86
10 stycznia 2010
też mam nadzieję, że się domyśli, ale to jest facet wiec cudów nie oczekuję.

domcia120
11 stycznia 2010
Powiedz mu , że przemyślałaś to wszystko i ,że chciała byś zostać jego przyjaciółką nic więcej nie możesz mu zaoferować ...

Najgorsze będzie jak chłopak jest zakochany ...

(?)
11 stycznia 2010
miejmy nadzieje ze nie zacznie za Toba latac i przyjmie to ze spokojem :D u facetow to typowe:)jak im sie grunt zaczyna palic:)

Merc
11 stycznia 2010
zgadzam się, nie przez sms'a! Face to face jest bardzo ciężkie, ale najlepsze; ) Powodzenia ;)

agusiaczek
11 stycznia 2010
Chyba żadna zakochana osoba nie jest nigdy przygotowana na koniec... jeśli zaczniesz go przygotowywać przez smsy, będzie się starał robić wszystko aby nie dopuścić do zerwania, a wtedy może Ci być ciężej. Musisz stanowczo do tego podejść i niezależnie czy powiesz mu delikatnie czy walniesz prosto z mostu to i tak go zranisz- jeżeli jest w Tobie zakochany. No i musisz się wtedy przygotować, że może Cię błagać o szansę, próbować brać na litość, a potem na szantaż. Mam nadzieję, że ominie Cię to wszystko, a chłopak zrozumie, że nic na siłę. Powodzenia.

morelka
11 stycznia 2010
wg mnie to jeżeli stać Cię na to by zerwac, to niech będzie Cie stać powiedzieć Mu to w oczy, a nie przez sms-a, chyba też mimo tego zasługuje na szacunek i na to by jednak nie dowiedział sie tego przez sms-a bo to chyba troszke takie poniżające wg mnie...spotkaj sie z Nim i powiedz Mu spokojnie o tym że nie czujesz do Niego tego co powinnas czuć...wiadomo, że łatwo Mu nie będzie, ale lepiej nie zwlekac bo to jeszcze gorzej dla Niego no i dla Ciebie chyba też...powodzenia życzę

pielegniarka86
11 stycznia 2010
też tak myślałam,ze będzie trzeba porozmawiać. Co do tego jego zakochania to nie jestem do końca pewna, czy on jest we mnie zakochany. Nie czuję tego z jego strony i to też jest jeden z powodów zerwania. On jest po prostu zimny...

morelka
11 stycznia 2010
porozmawiaj z Nim i rozstańcie się bo to tylko męczarnia i dla Ciebie i dla Niego...tym bardziej że Ty jestes pewna ze Go nie kochasz, że jest zimny......będąc na Twoim miejscu nie czekałabym, nie zwlekała tylko zrobiła to co nalezy...
Ty sobie poradzisz z tym, a i On po pewnym czasie na pewno dojdzie do siebie....czas leczy rany...

kamila
11 stycznia 2010
Może jest z tych skrytych w sobie... Ale skoro masz się męczyć, to mu powiedz o tym. Żadne przygotowania przez sms. Co najwyżej, że musicie się spotkać i porozmawiac i że to jest dla Ciebie ważne, nic więcej, bo po co. Musisz mu okazać szacunek, sama też być nie chciała pewnie, zeby ktoś na kim Ci zależy zerwał z Tobą przez smsa. Nie można uciekac od takich rzeczy.

Adka
12 stycznia 2010
Myślę,że jesli on jest w stosunku do Ciebie zimny,nie darzy Cie takim uczuciem o jakim Ty bys chciala byc obdarzona,to nie ma sensu sie bac.
Wyjasnij mu na spokojnie,ze brakuje miedzy wami "Chemi",i chcialabys sie z nim rozstac,ale zaznacz mu,ze pomimo waszego rozstania,chcesz z nim utrzymywac kontakt. Bo pomimo tego,ze jako para sie nie zgadzacie,to moze jako kumle bedziecie sie swietnie dogadywac?
No ale moze tez tak byc,ze on nie bedzie chcial zostac Twoim kumplem,ale nie przejumuj sie!
Jest takie przysłowie" Zyj tak aby innych nie krzywdzic",nie wiem kto,to wymyslił,ale nie jest to łatwa rzecz do zrealizowania,mozna kogoś skrzywdzic nawet nie chcąco:-(
Ale mocno wierze "pielęgniarko",że jednak wszystko potoczy sie błyskawicznie,bez żadnych kłotni itd.

24edytka91
12 stycznia 2010
Myślę że zrywanie z chłopakiem przez smsa to nie najlepszy pomysl.... najlepiej bedzie jak sie spotkacie i porozmawiacie, jesli boisz sie jego reakcji przygotuj go jakos do tego .... drobnym kroczkami odsuwaj sie od niego ...

pielegniarka86
12 stycznia 2010
Dokładnie Adka, nie ma "chemii" i wiem, że nie będzie jej nigdy :( a ja tak nie potrafię...

Adka
12 stycznia 2010
Szkoda,ze czasami jest tak,ze soptykaja sie ze soba ludzie,sa niby szczesliwi ,a jednak potem wychodzi,ze brakuje czegos w tym zwiazku, i jedna z tych osób chce zakonczyc ten zwiazek ale sie boi reakcju drugiej osoby.
Ciezka sprawa...
Tym bardziej,ze nie chcesz Tego chłopaka zranic,i bardzo sie ciesze,że masz takie czułe serce! Nio ale musisz wkoncu mu wyznac ta swoja decyzje,bo przeciez ty sie meczysz,no nie?
Główka do góry!

czarnulka1724
12 stycznia 2010
tak... takie sprawy to trzeba osobiście... kochana i musisz jakoś się zebrać i przemóc... bo jak on wyczuje że jakoś ozięble go traktujesz to też będzie mu nie miło...

Adka
19 stycznia 2010
I jak tam pielegniarko? Zerwalas z tyn facetem? Czy jak narazie jeszcze nie zbralas odwagi do tego czynu?

pielegniarka86
20 stycznia 2010
tak, zerwalam z nim. Obyło się bez płaczu i łez. On podejrzewał już co się kroi i zaakceptował sytuacje. Ale teraz mam nowy problem... ach ci faceci!!

Adka
20 stycznia 2010
No to sie bardzo ciesze!!!