Chodzę do jednej szkoły z chłopakiem w którym jestem zakochana,od lat wręcz czuje do niego miętę,właściwie odkąd go poznałam,a too bardzoo długo.Jest 3 lata starszy , teraz jest w klasie maturalnej na przerwach czasem siedzimy razem , tzn ja on MOJA KUMPELA i jego znajomi.Chodzi o to że moja kumpela ma lepszy kontakt z nimi niż ja,bo ona chodzi z jednym z ich kumpli [moim kuzynem] ale który nie jest w naszej szkole.No i jak jej w szkole nie ma to nie gadam z nimi wgl , wiem że mnie lubią,wiem że temu chłopakowi się podam bo moja kumpela mi mówiła jak oni o mnie mówią że "fajna laska z niej się zrobiła" i wgl. a z tym chłopakiem który mi sie tak bardzo podoba nawet kiedyś kręciłam,ale on wybrał inną , a moja kumpela pytając go czy chciałby coś ze mną jeszcze powiedział że "zoabczymy jak będzie w szkole" i się uśmiechnął ;] czyli jak to odebrała moja kumpela [ cały czas powtarzam "moja kumpela" ale nie chce po prostu imienia podawać xD ] ŻE COŚ Z TEGO BĘDZIE,zwłaszcza że teraz idę na 18stkę do jej chłopaka,czyli oni wszyscy tam będą,i moja kumpela uważa że w 100 % coś będzie , a moje pytania brzmią : czy ona może mieć racje ? co mam robić żeby bardziej zwrócić jego uwagę ? i czy to wgl ma sens ? Prosze o pomoc ;]