Strona główna > Grupy > Porady Sercowe > Dziewczyny! masakra!!
Porady Sercowe
Masz problem? Pytaj, pomożemy




Dziewczyny! masakra!!

gwiazdeczka44
25 sierpnia 2009
po czym mam rozpoznać czy go kocham czy jest to tylko zwiazek z przyzwyczajenia??
mam mieszane uczuciaa i duzoo problemow, nie wiem co robic:(

xxxa
25 sierpnia 2009
to jest miłość jeśli
* jak go widzisz to az Ci słabo, serce mocniej bije, jak z nim gadasz ledwo mozesz coś z siebie powiedzieć., strasznie Cie do niego ciągnie
a jeś;i to przyzywaczajenie to poprotsu jest chęć posanidania go blisko siebie tylko dlatego ze kiedys razem byliście.. i poprostu nie mozesz o nim zpaomniec i nawet jesli nie bedziecie razem to niechcesz zeby on był z inna bo Ty nadal chcesz aby on był Twoj :)

gwiazdeczka44
25 sierpnia 2009
alee ładnie to ujełaś...
ehh

Maery
25 sierpnia 2009
Bzdura...
Sam fakt że się zastanawiasz oznacza że coś nie bardzo jest między wami....

agusiaczek
25 sierpnia 2009
Zgadzam się z Maery... xxxa opisała motyle w brzuchu, czyli coś co pojawia się na początku, potem się wszystko stabilizuje. To sie czuje... jeśli kocham kogoś to nie zastanawiam się czy to prawdziwe uczucie czy przyzwyczajenie....

gwiazdeczka44
25 sierpnia 2009
no włąsnie jest nie za fajanie po miedzy nami..
jestem z nim dlugo dalam juz mu 2 szanse.. teraz to juz nie wiem ciagle jakies plotki slysze na jego temat,az nei chce mi sie wierzyc w tooo.. ja czulam, ze go kocham.. a teraz mam mieszane uczucia i nie mam pojecia co robic:|

xxxa
25 sierpnia 2009
no dziewczyny macie racje to ze sie w ogole zastanaiwsz to juz jest coś nietak.. tezslucham wielrzeczy na jego temat i tez mi sie wierzyć niechce ale nic na to sie nie poradzi wystarczy wpuszczać lewym a wypuszczac prawycm uchem;)
a to co powinnas zrobico wiem ze to trudne ale tez oklepane;) pogadac z nim i jesli nic z tego nie ebdzie to zwykłe przyzwyczajenie do tego ze poprostu z nim byla wczesnije i tyle..

kjvisage
26 sierpnia 2009
Jesli sie kogos kocha to sie o tym wie, a skoro sie zastanawiasz, to pewnie tylko jstes do niego przyzwyczajona. Moim zdaniem nie ma sensu ciagnac takiego zwiazku.

gwiazdeczka44
26 sierpnia 2009
wiec wczoraj sie sptkalismy i rozmwaialismy, dlugoo nawet, i powaznie ja mu poweidzilam co mi lezy na sercu on znow mi.. ym razem to ja od niego sie dowiedzialam co wyprawiam, ha xD
dajee na to wszystko miech jak nic nie wyjdzie to nie wartoo sie mećzyc..

xxxa
26 sierpnia 2009
moze poprostu on nie jest Ciebie wart :P :) weź sie w garść idź ze snajomymi na impreze i baluj :* a napenwo spotkasz jakiegoś fajnego gostka :)

kjvisage
28 sierpnia 2009
tego kwiatu jest pol swiatu ;)

gwiazdeczka44
29 sierpnia 2009
noo niby tak..

alexandraa13
29 sierpnia 2009
jeśli nie jesteś pewna że ten związek przetrwa...
i nie czujesz że coś z tego wyjdzie i jeśli masz wątpliwości to nie ma się co męczyć i dawać mu nadzieję,powiedz mu to prosto w twarz...
zanim będzie za późno. ;)

Adka
29 sierpnia 2009
To jest rożnie... Ja np jestem w zwiaku gdzie cigle sie klocimy... Bardzo sie kochamy,ale mamy zupelnie inne podejscie do zycia,az boje sie przyszlosci...Ale zyje nadzieja,ze bedzie super! Moim zdaniem nie kncz tego zwiazku...Ile razy jest tak,ze zrywami z facetami bo twierddzimy,ze go nie kochamy,a potem zalujemy,ale jest juz za pozno...
Dajcie sobie szanse...I nie wierz w plotki!!! Bo one rujnuja zycie!!!

gwiazdeczka44
29 sierpnia 2009
własnie te plotki mnie rujnują do konca:| czuje jak by on sie mna w ogole nie interesował, nawet nie zadzwoni nic nie napiszee.. nie rozumiem facetów dlaczego tak postepuja:| ja potrzebuje czulosci trochee a on jak by sie oddalał...
a jak spedzamy razem dzien choc to bylo ostanio w srodee too mowi mi ze mnei kocha itd.. bo dzien przed rozmawialismy powaznie i myslalam ,ze cos do niego dotarło nareszcie, ale teraz chyba widze, ze nie:|
w czwartekk w ogole zeroo znaokuu zycia z jego strony i jeszcze mi probuje uuswiadomoicc ze to ja wszystko robie zleee;/ boze swiety a ja siedze i wariuje ;/

aniaa
3 września 2009
po co sie z nim meczysz-znajdz innego..

gwiazdeczka44
5 września 2009
wiec, dzis z nim zerwałam.. :( takk mu powiedizlam, ze to nie ma sensu i zaczelismy sobie wytykać bledy, a dokldnie jak to facet zrzuca wine na nasss, bo na kogo innge..:|
powiedzialam, mu i sie pytalam.. niby jeszcze jutro mamy rozmawiać..
jakk ja go kocham to nie porozumienie w ogole:((

Rafall14
6 września 2009
http://Rafall13.gliteruje.pl
wejdzie na tą stronke to się przekonacie
Uwaga! mężczyzna!