to nie tak ze oczy w dol, niby mam pewnosc i w ogole, ale niedawno mialem taka sytuacje ze bylem w restauracji, siedze sobie jem... zauwazylem swietna babke przy innym stoliku, byla z jakims facetem i mala dziewczynka, usmiechnalem sie, ona tez, jakby cos "zaiskrzylo", skonczylem obiad, poszedlem do toalety- wychodze a pod drzwiami ona czeka... i pyta czy moze dac mi nr tel i czy czasem zadzwonie..... niby wszystko ok, ale jak pisalem jej nr to tak mi sie rece trzesly ze szok, wydusilem z siebie tylko ze pewnie ze zadzwonie...;-((((
Uwaga! mężczyzna!