cześć wszystkim ;)
mam do Was pytanie... Czy Wy też zauważyłyście, że facet z którym jesteście w związku, nigdy głośno nie powie że kocha, nigdy nie słodzi, nie mówi do nas "słoneczko, rybko, kwiatkuszku, koteczku, itp, gdy w pobliżu są jego kumple?? a gdy jesteście sami to słodzi tak , że aż się słodko robi, mówi cały czas "kocham".
czy to oznacza że się wstydzi swoich uczuć przed kumplami?? czy może chce pokazać że jest odporny na miłość?? a może tylko kocha gdy jest sam na sam z dziewczyną??
poradzcie mi prosze, bo zaczełam to zachowanie zauważać u swojego chłopaka. przez telefon nigdy nie powie że kocha, czy tęskni gdy przynim jest kumpel. czasami zaczynam przez to odnosić wrażenie, że jestem tylko zabawką, że on nie traktuje mnie poważnie, tylko się bawi moimi uczuciami...