ZAZDROSZCZĘ I GRATULUJĘ! :) U mnie niestety inaczej....
Ciągle trafiam na podrywaczy lub okazuje się że facet jest zajęty, nie zainteresowany mną lub ja Nim.... Jestem bardzo atrakcyjna i mam duże powodzenie jednak najczęściej podobam się mężczyznom, którzy kompletnie nie interesuje mnie.Nie wiem gdzie mogłabym poznać faceta na poziomie z pasją, z ambicja.Nie ukrywam, że co raz częściej boli mnie to, że jestem sama. Nie potrafię tak żyć. Jestem studentką, bardzo towarzyską, dookoła mam tysiące znajomych, ciągle ktoś mnie gdzieś zaprasza,a pomimo wszystko nie mogę poznać nikogo o kogo nawet mogłabym walczyć. Może to fakt iż mieszkam w średnim mieście bo ma jakieś 350 tys.Gdzie są Ci wartościowi, mężczyźni z którymi można pojechać w góry czy na rower, albo wyjśc razem na miasto, wybrac się do znajomych, pogadać o wszystkim? Wszyscy są zajęci? Teksty, że miłość sama mnie znajdzie są nie dla mnie bo przez 2 lata tak myślałam:(