Eyeliner, tzw tusz do kresek to najwspanialsza rzecz!
Ja nauczyłam się sama nim malować. Po prostu: szykuj powiekę, w razie 'wyjechania' patyczek do uszu no i cierpliwość.
Od początku jestem sceptycznie nastawiona na eyelinery w pisaku, używam tych w pędzelku. W zależności jaka ma być kreska taki powinien być pędzelek.
Na początku proponuję namalować kreskę od środka powieki, następnie znaznaczyć należy od lewego kącika. Na początku się wyjeżdża, to co zbyteczne - ścieramy patyczkiem.
Kształt i długość kreski zalezy od naszych upodobań. Ja osobiście lubię solidną krechę w stylu retro :)
powodzenia