jest jeszcze kwestia Twoich rysów, nie tylko kolorów;)
duże oczy maluje się przecież inaczej niż małe. I i troche też zależy od wieku - czy chcesz zaszaleć, czy dobrze czujesz się w barwach, czy wolisz makijaż stonowany.
Ogólnie: jeśli jesteś brunetką to czarny tusz, ale jeśli jesteś młoda to możesz zaszaleć z kolorowymi tuszami:) ja bardzo lubię stosować niebieski czy zielony, jeśli taki kolor ubrania mam danego dnia na sobie:)
jeśli małe oczy to jasne barwy, bo optycznie powiększają, zawsze zaś jaśniejszy kolor na całej ruchomej powiece, ciemniejszy przy zewnętrznym kąciku oka, najlepiej się sprawdza położony trójkątem:) /rety, jak to trudno wyjaśnić bez rysunku..:/
kreska miedzy rzęsami, najlepiej w kolorze tuszu powoduje, że wydaja się one gęstsze, i osadzone na niej z nie "w powietrzu";)
kolory zaś - zawsze polecam makijaż adekwatny do kolorystyki ubioru, wtedy wyglądasz jak całość, a nie jak od szyi w górę i dół osobno;)
to w duużym skrócie :) tyle, co da się wyjaśnić na odległość i nie widząc Cię..