Będzie tego trochę :
AVON
* Serum na zniszczone końcówki AVON - żadna rewelacja, w tej kwocie mam o wiele lepszą odżywkę (i na dłuzej starcza). Na moje włosy nie podziałało (musiałabym chyba kupywać 1 na tydzień na moje długie wlosy, ale i tak efekt średni),
* TUSZ do rzęs SuperShock (tak bardzo reklamowany w tv) - tragedia nic specjalnego, skończył mi po 2 tygodniach/myślałam ze wyschnął włożyłam do gorącej wody, jednak nic już tam nie było. Fajna szczoteczka, daje wrażenie, a efekt? kiepski już tusze za 15 zł w rosmanie (też markowe) są lepsze.
* kulki pod pachy, tylko ładnie pachną, nie hamują potu,
* niektóre kremy szczególnie seria owocowa (ta dziwnie niska cena)
* szampony z serii Advance Techniques - uczulają mnie, mam po nich łupież ;/
INNE
sztyfty: nivea- Double Effect Sztyft - nie pomaga,do dzisiaj stoi ledwo użyty, REXONA Active Reserve Sztyft,DOVE go fresh antyperspirant - nie pomagają.
Antyperspirant Lirene Nawilżanie 24h - strasznie długo schnie na skórze, uczucie świeżości, ale plamy pod pachami i tak są ;/
cienie- Wibo - Lovely - Cień Duo z rozświetlaczem - jedna wielka lipa, nic nie widać, rozpływaja się.
Żele pod prysznic,szamony rosmana, a także i niektóre żele z serii Family Fresh (ten różowy jest całkiem fajny) żadna rewelacja.