Moja siostra bierze odpowiednik harmonetu, czyli pigułki o takim samym składzie - sylvie 20 i nie miała takich problemów. Ale za wypadanie włosów nie są odpowiedzialne nasze kobiece hormony, ale hormon męski który też w śladowych ilościach mamy w sobie-testosteron. Jak ten testosteron ma tendencje do przeistaczania się w jakąś tam swoja pochodna, teraz nie pamiętam nazwy, to ten właśnie związek sprawia że włosy wypadają.