wydaje mi sie, ze w ulotkach tabletek hormonalnych jest napisanie, ze moga byc przyczyna infekcji w rzadkich przypadkach. suchosc pochwy na pewno, a to moze powodowac podraznienia i otarcia w trakcie stosunku, a od tego juz niedaleko do infekcji.
jesli czujesz, ze masz juz grzybice to lepiej idz do ginekologa- to juz nie sa zarty.
jesli natomiast odczuwasz lekkie pieczenie na wargach sromowych to mi kiedys pomogla masc clotrimazolum, ale ja nie mialam grzybicy!
zdecydowanie polecam plyn do higieny intymnej lactacyd- wedlug mnie jest rewelacyjny. uzywam go od kilku lat i nie mam zadnych problemow, nie dosc ze swietnie pomagaja w gojeniu to jeszcze zapobiega.
ale zaznaczam- ja nie ma tendencji to lapania grzybic.