Strona główna > Grupy > Antykoncepcja. > kobiece sprawy
Antykoncepcja.




kobiece sprawy

pleasure
15 listopada 2009
Końcem maja skończyłam brać tabletki anty. od tamtej pory mam miesiączke co 33 dni (regularnie). teraz powinnam dostać okres w czwartek, ale do tej pory go nie do0stałam:( boli mnie strasznie brzuch, mam wrażenie, że za chwilę dostanę okres i nic:(
w sobotę zrobiłam test ciążowy - negatywny. nie wiem już co myśleć?! :((
wczoraj wieczorem miałam też taką sytuację, że w pewnym momencie zaczęło mi cieknąć, pobiegłam szybko do toalety a tu klops - biały rzadki śluz.
poradzcie coś Drogie koleżanki

domcia120
15 listopada 2009
zgłoś się najszybciej jak możesz do lekarza ...

marta7
15 listopada 2009
poczekaj pare dni i zrob jeszcze raz test ,nie zaszkodzi tez umowic sie na wizyte z Gin.

kjvisage
17 listopada 2009
No popatrz, mam podobna sytuacje :) Mam nadzieje, ze jestem w ciazy. Byrdzo bym chciala. Nie robilam jeszcze testu, poczekam jeszcze pare dni. Ale Ty juz test zrobilas, w ciazy nie jestes, wiec poczekaj jeszcze pare dni. Jesli do konca tygodnia nie dostaniesz miesiaczki to wybierz sie do lekarza, bo te bole sa niepokojace.

Kinia18
17 listopada 2009
Hej mamy również podobne problemy...Spuźnia mi się ponad 10dni zrobiłam test i negatywny ale na teście pisze od 7 do 14 dni od zapłodnienia;/
Poczekam jeszcze do końca tygodnia i w piątek kupie test mam nadzieje że będzie pozytywny...

kjvisage
17 listopada 2009
Kinia, jesli spoznia Ci sie juz o 10 dni, to nawet jesli bylabys w ciazy to juz conajmniej 3 tygodnie. Test by to wykryl. Jesli wyszedl negatywny, to pewnie nie masz sie co martwic.

11madziek11
18 listopada 2009
zaczekaj kilka dni i jezeli nadal bedziesz miala podobne problemy to zglos sie do ginekologa aby miec stu procentowa pewnosc co do ciazy oraz innych czynnikow wplywajacych na spoznianie sie okresu. pozdrawiam :)

pleasure
19 listopada 2009
dostałamw końcu okres (po tygodniu), ale jest mało obfity o.O
ja się nie bałam tego, że będę w ciąży, tylko tego, że jestem na coś chora:(
tyle ostatnio się mówi o pco (zespół policystycznych jajników), moja koleżanka to ma i teraz leczy się, bo może być bezpłodna ;((
jak tylko okres się skończy muszę iść na badania!