Zawsze pragnęłam oświadczyć się mojemu chłopakowi. Wiedziałam, że on ma to w planie, jednak go wyprzedziłam. Oczywiście zostały przyjęte i potraktowane bardzo poważnie, chociaż pierścionek nie brał udziału.. jak narazie mnie nie stać. Jednak baliśmy się powiedzieć o tym swoim rodzicom: chłopak pochwalił się swojemu przyjacielowi a ten go wyśmiał.. myśleliśmy, ze tak samo potraktują nas rodzice, a przynajmniej powiedzą, że to nie zgodne z tradycją. Ja chciałam po swojemu, tradycja mnie nie interesuje akurat w tym momencie. Mój tata dowiedział się przypadkiem i stwierdził, że mamy mówić, że to mój chłopak sie mi oświadczył, aby nie było żadnych problemów. Jednak bardzo mi przykro, nie chcę tego. Poczułam się jakby moje oświadczyny były odrzucone przez tatę. Ale jednak ma rację- inni mogli by nie zrozumieć.
Proszę doradźcie, jak mamy to rozegrać.