Przed setkami laty do miasta przybył chłopak o błękitnym spojrzeniu. Poznał tu wyjątkową dziewczynę. Delikatną i spokojną.. o pięknych oczach, w których jaśniał niepowtarzalny blask. Pewnego razu spotkał ją nad jeziorem. Siedziała zamyślona i wpatrywała się swoje odbicie w tafli wody. Chłopiec poczuł wyjątkową siłę, przyciągającą go do niej. Usiadł więc i zaczęli rozmawiać. Dziewczyna wyznała, że podobne uczucie towarzyszy jej od momentu, kiedy zjawił się w mieście. Spędzali ze sobą coraz więcej czasu, przesiadując nad jeziorem i rozmawiając o życiu. Spokojna siła ciągnęła ich ku sobie a oni nie wiedzieli czym jest. Pewnego dnia ukazała im się istota przypominająca dziewczynę. Z jej pleców wyrastały piękne skrzydła a ubrana była w liliową szatkę.
-Jestem magiczną istotą, których setki żyją w tych wodach. Pragnę ofiarować wam podarunek, który wy przekażecie całej ludzkości. Jesteście bowiem pierwszymi ludźmi na ziemi, którzy potrafili się bezinteresownie pokochać i oddać całkowicie innej istocie. Tym podarunkiem będzie wiedza o najpotężniejszym uczuciu, jakie potrafi połączyć ludzi. O Miłości.
I zaczęła opowiadać a jej słowa niosły się na cały świat. Wpadały do domów naruszając spokój ich mieszkańców i sprawiały, że wszędzie zapanowało szczęście.. ludzie zaczęli się w sobie zakochiwać, poznawać czym jest życie z drogim sercu człowiekiem i smakować jego rozkoszy.
A dwójka młodych, którzy sprawili, że świat stał się lepszy, nadal siedziała zasłuchana w słowa rusałki, które brzmiały jak delikatne szemranie potoku. Gdy skończyła mówić połączyła serca zakochanym złotą nicią i zanurzyła się w jeziorze.
Od tej pory chłopak z dziewczyną codziennie przychodzili nad jezioro, siadali i rozmyślali trzymając się za ręce. Przez wiele lat wiedli szczęśliwe, wspólne życie. Przeżywali razem smutki i radości codziennych dni, cieszyli się sobą jak tylko potrafili.
Lecz pewnego dnia dziewczyna zachorowała. Z dnia na dzień była coraz słabsza a lekarze nie wiedzieli co się z nią dzieje. Kiedy było wiadomo już, że umrze, chłopak zaniósł dziewczynę nad jezioro i zaczął się modlić. Powoli z wody wynurzała się istota, która udzieliła światu potężnej wiedzy o Miłości- piękna rusałka o delikatnych skrzydłach. Zawisła nad pogrążonym w modlitwie chłopcem i postanowiła ukoić jego ból.
-Ponieważ ukochałam was jak swoje dzieci, udzielę wam pomocy. Prawdziwa Miłość wymaga poświęceń. Jeśli chcesz więc aby istota, której całkowicie się oddałeś, wyzdrowiała, musisz dać siebie jezioru, które mam pod władaniem. Musisz zatopić się w tej przejrzystej toni i ofiarować mi swoje życie a wtedy ja pomogę twojej ukochanej. Lecz jest jeden warunek- nie możesz się z nią pożegnać, nie możesz nawet ostatni raz spojrzeć w jej oczy. Wybieraj..- rzekła, a tym razem jej głos podobny był do wzburzonego górskiego strumienia, pokonującego ostre skały i pędzącego na spotkanie nieznanemu.
Chłopak uniósł głowę i spojrzał na rusałkę. Nie zastanawiając się ani chwili wskoczył do jeziora a ono zajaśniało ogromnym blaskiem, który uzdrowił dziewczynę. Rusałka zaś zanurzyła się za chłopcem i poprowadziła go w sobie tylko znane miejsce. Dziewczyna na darmo szukała ukochanego. Wołała, ale odpowiadała jej cisza. Nagle ujrzała swoje odbicie w tafli wody i zamarła. Obok jej twarzy spoczywało na dnie serce. Zrozumiała, do kogo należało. Z rozpaczy wskoczyła do jeziora i utonęła. Lecz jej serce spotkało w głębinach serce ukochanego i gdy oba połączyły się, wydały na świat owoce.?
Legenda głosi, że raz na sto lat bijące wciąż serca- teraz przykryte piaskiem i mułem- wydają na świat owoce miłości, by tej nigdy nie zabrakło na świecie. Serca te muszą być sobie wierne po wieczność. Mają być przykładem całkowitego oddania się człowieka innej istocie ludzkiej.