Strona główna > Grupy > Książki ;- ) > Sekret-czytaliście?
Książki ;- )
jaką ostatnio przeczytałyście książkę? jaka jest godna polecenia?
Jakie są wasze ulubione tytułu, itp. itd.




Sekret-czytaliście?

nonszalancja
11 czerwca 2010
Wiem, że niektórym ta książka/film nie przypadła do gustu, a dla innych jest jedną z ważniejszych. Ciekawa jestem co myślicie na ten temat? Czy prawo przyciągania faktycznie można zastosować w naszym życiu czy jest to dla Was trochę naciągana teoria? Powiem szczerze, że ja się wkręciłam, ostatnio obejrzałam też film pod tym samym tytułem, który fajnie uzupełnia książkę. Co sądzicie?

Szlachetna
11 czerwca 2010
Wiesz co nie wiem czy to działa, ale na pewno jest intrygujące. Jeśli tylko daje ludziom nadzieję i motywację, to jest to warto się z tym zapoznać. A większość opinii na temat filmu i książki jest pozytywnych. W Warszawie nawet w czerwcu ma być szkolenie przybliżające całą koncepcję, które poprowadzi sam Joe Vitale. Zobacz sobie: http://www.vitale.pl/Fajnie by było go poznać osobiście.

domcia120
11 czerwca 2010
Ja tez czytałam i nie żałuję :)) a książkę jak najbardziej polecam ;)

nonszalancja
14 czerwca 2010
Nie wiedziałam, że są szkolenia temu poświęcone, w sumie dobry pomysł, bo teoria teorią, a praktyczne zastosowanie w życiu to już zupełni inna bajka. A ten Joe Vitale to jeden z ekspertów, który w filmie występuje. Taki sympatyczny, pulchny milioner. ;)

aga999
14 czerwca 2010
najbardziej mi sie podobaly ksiazki z serii zmierzch :)
co prawda nie przeczytalam wszystkivh dlugich tomow ale bardzo je polecam sa bardzo cikawe:)))

vogue
15 czerwca 2010
co do książki sekret to ja jej nie czytałam, ale oglądałam film i przyznam, że bardzo mi się podobał. Podziałał na mnie strasznie pozytywnie. Wystarczy tylko pozytywnie myśleć i czuć to, że nasz cel jest na wyciągnięcie ręki. tak sobie myślę, że nawet jeśli ktoś nie do końca wierzy w działanie prawa przyciągania to nic nie szkodzi spróbować. W końcu niewiele tracimy, a dużo możemy zyskać ;)

nonszalancja
15 czerwca 2010
Vogue uważam podobnie, to prawi nikomu nie szkodzi, a osobie, która przyjmuje taki sposób myślenia tylko wyjdzie na zdrowie. Zwłaszcza w naszym kraju ludzie mają ogromną skłonność do narzekania i czarnowidztwa, a to strasznie ogranicza myślenia i krępuje wszelkie działania. A takie pozytywne myślenie jest jak powiew świeżego powietrza. :)

vogue
17 czerwca 2010
no tak pozytywne myślenie to klucz do sukcesu, na pewno jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a często bywa tak, że może bardzo dużo zmienić ;)
tak myślę, że fajnie byłoby się wybrać na takie szkolenie, na tej stronie którą podała szlachetna znalazłam informację, że można za nie płacić na raty. Myślę, że jest to bardzo dobra opcja, bo nie zawsze mamy wolną gotówkę nawet po to, żeby się dokształcić.

nonszalancja
18 czerwca 2010
No bardzo dobra opcja, ja niestety nie byłabym w stanie wyłożyć jednorazowo takiej kwoty na szkolenie, zwłaszcza pod koniec miesiąca. :) A kurcze, szkoda byłoby przegapić takie spotkanie. Nawet najlepsza książka czy film nie oddadzą kontaktu osobistego z osobą, która takie prawo umie zastosować w życiu.

vogue
21 czerwca 2010
no chyba większość osób miała podobnie jak ty, że teraz trochę ciężko byłoby wyłożyć tyle pieniędzy na szkolenie.
W końcu teraz okres wakacyjny i większość z nas myśli o urlopie, a nie o tym, żeby się dokształcać. a jak jest możliwość zapłaty na raty to myślę, że więcej osób się zdecyduje na takie szkolenie. ;)

nonszalancja
25 czerwca 2010
Okazuję się, że się jednak nie wybiorę, siła wyższa. Ale mam nadzieję, że później w necie znajdę jakieś relację osób , które były na miejscu, może będą też jakieś materiały do kupienia. W każdym razie trzeba myśleć pozytywnie, a materiały się znajdą. :)

whynot
19 lipca 2010
Z tego co słyszałam to to szkolenie cieszyło się popularnością. Można już zamówić sobie z niego materiały- teraz wyjdzie taniej. A jeśli chodzi o "Sekret" to trzeba przyznać,że jest niesamowity- wyzwolił taką niesamowitą siłę w ludziach, którzy go przeczytali i uwierzyli. Niesamowite

Nina
26 lutego 2011
Nie czytałam i nie zamierzam. Nie wierzę w coś takiego. Jakby to było takie proste to na świecie byliby sami milionerzy.

Malibu
10 stycznia 2012
Własnie chodzi o to, ze nie jest proste :)

A już Polakom to szczególnie trudno przychodzi nie-narzekanie :D
Ja zaczęłam czytać tylko, bo musiałam oddać właścicielowi. Nie popadam w skrajność, ale wierzę, że przyciągamy do siebie pewne rzeczy , sytuacje i osoby...
Skad powiedzenie -nieszcęścia chodzą parami? Bo jak zaczynasz negotywnie myśleć, to przyciągaz negatywną energię.