Kochane piszę wiersze, o tematyce własnego życia....czasami mam tak że mogę pisać, a bywa i tak że brakuje mi słów....że nie wiem jak przelać własne uczucie na kartkę, jak z tym walczyć? kocham to robić ale nieraz sama na siebie jestem zła za to że brakuje mi słów....Czy któraś z Was pisze wiersze i mogłaby mi dac jakieś rady?