No niestety Ela ma trochę racji. Na samym początku chłopak stara się żeby Cie nie stracić. Potem jak już jesteś i jest pewien, że będziesz, to stara się trochę mniej;) Im się chyba wydaje, że wtedy to już nie ma sensu się wysilać. I tu popełniają błąd, bo JEST SENS SIĘ WYSILAĆ I STARAĆ.