Strona główna > Grupy > Facet > Kurde mojego mężą wzywa armia....
Facet
Wszystko o facetach :)




Kurde mojego mężą wzywa armia....

Anulka24Krk
20 marca 2008
Powiedzcie czy to nie jest nienormalne jest jedynym zywicelem rodziny ja nie pracuje siedze w domu z naszym synkiem a mimo to 6 maja idzie do wojska ;/;/;/

Anulka24Krk
20 marca 2008
Ehh szkoda słów ....

(?)
20 marca 2008
ale jak on jest zywicielem i macie malutkie dziecko to on moze sie wymigac od woja

Anulka24Krk
20 marca 2008
Ale jak ??

(?)
20 marca 2008
teraz juz nie wymiga się.wojsko zaplaci rodzinie marna pensje i myśli,że to wystarczy w ramach rekompensaty

(?)
20 marca 2008
rok temu moja kolezanka tak ze swoim mezem miala... oni jakies pismo pisali ale musialabym dowiedziec sie dokladnie

Anulka24Krk
20 marca 2008
Karina ma racje juz sie nie wymiga

Anulka24Krk
20 marca 2008
Rysia my tez pisalismy pisma dwa razy sie odraczalismy ale niestety nic to nie dalo jak widac

(?)
20 marca 2008
jesli tak to lipa...no ale kurde musza wam tyle wyplacic zeby starczylo na zycie..wiadomo ze dziecko kosztuje

(?)
20 marca 2008
hmmm... ma jeszcze szanse! mój się wymigał! z tego co wiem wojsko musi płacic średnią krajową żonie, jak mąż w wojsku, przecież Wy nie możecie życ w nędzy bo mąż w woju! Musicie iść sie dowiedziec do komisji wojskowej czy gdzie to tam zalatwia się takie sprawy. I pisać podanie! Postaram sie w miare szybko dowiedzieć... choć nie obiecuje. Kurcze a mieli brać tylko chętnych!!

(?)
20 marca 2008
A ile lat ma mąż?

Anulka24Krk
20 marca 2008
Malgos 21 lat ma

Anulka24Krk
20 marca 2008
Portofina myslisz ze da sie jeszcze cos zrobic skoro wiem juz ze 6 maja ma sie stawic na jednostce ????

(?)
20 marca 2008
O kurcze to źle.Gdyby był starszy to by mógł się migać tak do 30,a tak to pozostaje załatwić chyba wiesz co?

(?)
20 marca 2008
Ludzie sie wykupują od wojska nie od dziś.

(?)
20 marca 2008
Tylko trzeba było myśleć troche wcześniej o tym,teraz to nie wiem czy da rade coś załatwić skoro ma bilet.

(?)
20 marca 2008
Może da rade, mój miał za miesiąc jechac i przenieśli go do rezerwy! Miał 26 lat. Powiedział, że będą musieli mu rodzine utrzymać, zapomogi dawac itd. pisał jakieś podanie.

Anulka24Krk
20 marca 2008
Ale ja nie chce kombinowac z jednej strony to sie ciesze bo pojdzie bedzie mial juz za soba i swiety spokoj a nie ciagle zamartwianie sie kiedy go kolejny raz wezwa a z drugiej martwi mnie troche ta marna pensja bo jak juz to pisalyscie same wiecie ze dziecko to skarbonka bez dna

(?)
20 marca 2008
To już nie wiem co Ci poradzić.

(?)
20 marca 2008
To najpierw dowiedz sie ile dostaniesz kasy, za to , że on jest w woju... a potem zdecyduj!! moj sie dlugo migał, ale choc sobie chłopak postudiował, nauczył sie czegoś :) A po napisaniu podania odrazu do rezery i juz spokój, chyba , że wojna jakaś wybuchnie! :(