Witam.Czytając to co napisałaś to normalnie mnie szlag trafił i mnie rozwaliłaś tym.Co do Twojego szefa to się zgodzę stary zboczeniec itd.Ale jak Ty mogłaś coś takiego zrobić???Przecież każda "normalna"kobieta zaczęła nie dość,że krzyczeć to by trzasnęła drzwiami i powiedziała spierd.....j!!!!Mi nawet przez głowę by nie przeszło żeby wrócić na drugi dzień do pracy i zachowywać się tak jakby nic się nie stało!!!!Dziewczyno opamiętaj się,pracę można zmienić aTy piszesz,że chciało Ci się śmiać bo cytuję"jak on wygląda,taki stary ch[]j"to gdyby był przystojmy,młody,bez żony to co sama byś mu to zrobiła???Masakra normalnie ten Twój mąż musi być strasznie naiwny albo tak bardzo mocno Cię kocha,że jest z Tobą a Ty się nie szanujesz bo inaczej tego nazwać nie mogę.Przepraszam za krytykę ale ona się sama nasuwa na usta.Pozdrawiam resztę Limetek.