Strona główna > Grupy > Facet > Facet TIR-owiec
Facet
Wszystko o facetach :)




Facet TIR-owiec

nataliaua
21 listopada 2010
Dziewczyny mam pytanie do Was, moze ktoras z was jest z facetem ktory jezdzi TIR-ami, moj problem polega na tym ze dzis ten moj dowiedzial sie ze facet u ktorego robia che ich zwolnic bo idzie zima i nie mam takiego zapotrzebowania na pracownikow. A Grzeska kolega mowi ze mam do niego prace jako kierowca w firmie gdzie jezdzi. Czy ta praca jest bezpieczna boje sie o Grzeska bo on nigdy nie jezdzil duzymi autami. Jak sadzicie powinnam sie zgodzic na to zeby poszed pracowac jako Tirowiec?? Pomocy piszcie wszystkie za i przeciw prosze.
Z gory dzieki

pielegniarka86
22 listopada 2010
plusem jest to, że będzie dobrze zarabiał, a minusem, że często go nie będzie w domu i czasem jego wyjazd się przeciągnie przez różne wypadki losowe

nataliaua
22 listopada 2010
hmm... no tak nigdy nic nie wiadomo ;) ale trzeba myslec pozytywnie zgadza sie?

Adka
22 listopada 2010
Mój eks jeżdzil na tirach,ogólnie nie jest to aż tak niebezpieczna ta praca,tylko trzeba lubic i umieć jeździc na tirach,no i trzeba umieć walczyć z tą tesknotą....
Zastanówcie sie czy pieniadze są aż tak ważne?
Czy nie lepiej znalesc cos innego ,gdzie bedziecie sie widywac czesciej niz tylko raz na tydzien.
Taka praca jest dobra dla emerytów:-)
Na pewno nie bierz tego pod uwage,ze ten twoj bedzie ciebie zdradzał,bo on nawet nie bedzie miał siły na seks...
heh
Ludzie mówia,ze tirowcy jeżdża na tirówki,ale to tak nie jest.Najczesciej to osobówki zatrzymują sie przy tych "panienkach".

domcia120
22 listopada 2010
No tak duży zarobek i częste wyjazdy wiem bo mój kuzyn jeździ dużymi autami a jego dziewczyna zawsze narzeka że ciągle go w domu nie ma ... noo i wypadki często się o nich słyszy prawda ? ...

nataliaua
22 listopada 2010
Wiecie co dziewczyny ten moj teraz pracowal w firmie co zakladaja "solary" na dach jakies baterie zeby byla ciepla woda po przez energie sloneczna i wyjezdzal do francji na 3 miesiace i wracal na 1 miesiac wiec chyba wolala bym zeby jezdzil na tirach ale zeby co weekend byl ze mna. Wiec o mowie ze na "panienki " nie da rady sie zatrzymać ;P to kamien z serca


Dzieki za odpowiedzi POZDRO