Strona główna > Grupy > Facet > Tesknie za nim... mimo ze nie...
Facet
Wszystko o facetach :)




Tesknie za nim... mimo ze nie jestesmy para!!

emes
17 listopada 2010
Pewnie jakbyscie poczytaly moje poprzednie wpisy to byscie pomyslaly ze jestem jakas nimfomanka bo ciagle pisze o innym facecie;P ale tak nie jest, zapewniam Was;P po prostu brakuje mi faceta i tyle. o tamtym co go poznalam w wakacje (http://www.limetka.pl/grupy/109/topic/1772/napisacdoniegoczynie/ powoli staram sie zapomniec i myslami wracam do tego, co wyjechal (http://www.limetka.pl/grupy/238/topic/1656/facetwktorymsiekochamwyjezdzazagranice/. okazalo sie ze nie wyjechal jednak do anglii tylko do hiszpanii, wiec chociaz o tyle jestem spokojna ze nie wroca z moja kolezanka jako para (bo ona jest w Anglii). tyle tylko ze tesknie za nim strasznie, kazdego dnia bardziej.. a wiem ze jeszcze dluuuuugo go nie zobacze;( studiujemy razem na roku, ale w sumir to osobiscie prawie sie nie znamy, moze ze 2 razy krotko rozmawialismy. chcialabym nawiazac z nim jakis kontakt teraz jak jest za granica, bo potrzebuje

emes
17 listopada 2010
tego kontaktu, ale boje sie ze jak tak nagle ni stad ni zowad napisze do niego np na facebooku, to on sie zbyt szybko domysli ze cos do niego czuje, bo tak jak pisze, nie mielismy nigdy ze soba zbyt duzego kontaktu, mam wrazenie ze on mnie w ogole zbyt dobrze nie kojarzy. wydaje mi sie ze nie ma dziewczyny, (tak oceniam po jego profilach na naszej klasie, facebooku, gdzie nie ma zdjec z zadna laska, nic o zadnej nie pisze itp) no i to mi sie wydaje troche podejrzane czemu taki za*** facet jest sam?! moglby przeciez miec kazda! czy moze jest draniem wiec zadna go nie chce, a ja go idealizuje bo nie wiem nic o jego "czarnym" charakterze?..albo kurde moze jest gejem... sama juz nie wiem... jak pisalam w sierpniu ze on wyjezdza i nie wiem co robic, ktoras z Was mi napisala zebym sie z nim umowila jeszcze przed jego wyjazdem. to nie dalo rady, bo 1) on jest z innego miasta i na wakacje an pewno byl w domu wiec nie przyjechalby kilkuset km na kawe ze mna; 2) sama wyjezdzalam niedlugo na miesiac ze swojego miasta..

nie licze ze mi cos doradzicie, chcialam sie po prostu wygadac...:(

PatixxO
14 lutego 2011
ale spróbować nigdy nie zaszkodzi... widzę po tym co piszesz że czegoś się boisz... może nie chcesz wtopy jak on Ci powie że nic z tego :P i to całkiem zrozumiałe, no ale jak mieszkacie daleko od siebie to będziecie się tylko męczyć, bo jak już kiedyś pisałaś po wakacjach się nie odzywał... to zależy od Ciebie co zrobisz :P