tego kontaktu, ale boje sie ze jak tak nagle ni stad ni zowad napisze do niego np na facebooku, to on sie zbyt szybko domysli ze cos do niego czuje, bo tak jak pisze, nie mielismy nigdy ze soba zbyt duzego kontaktu, mam wrazenie ze on mnie w ogole zbyt dobrze nie kojarzy. wydaje mi sie ze nie ma dziewczyny, (tak oceniam po jego profilach na naszej klasie, facebooku, gdzie nie ma zdjec z zadna laska, nic o zadnej nie pisze itp) no i to mi sie wydaje troche podejrzane czemu taki za*** facet jest sam?! moglby przeciez miec kazda! czy moze jest draniem wiec zadna go nie chce, a ja go idealizuje bo nie wiem nic o jego "czarnym" charakterze?..albo kurde moze jest gejem... sama juz nie wiem... jak pisalam w sierpniu ze on wyjezdza i nie wiem co robic, ktoras z Was mi napisala zebym sie z nim umowila jeszcze przed jego wyjazdem. to nie dalo rady, bo 1) on jest z innego miasta i na wakacje an pewno byl w domu wiec nie przyjechalby kilkuset km na kawe ze mna; 2) sama wyjezdzalam niedlugo na miesiac ze swojego miasta..
nie licze ze mi cos doradzicie, chcialam sie po prostu wygadac...:(