Może dlatego, że wolę kobiety, mam nieco inne zdanie na temat związków, ale jedno wam powiem kumpelki: nie ma co marudzić tylko trzeba mieć otwarte oczy. Kobiety są niekonsekwentne. Większość szuka mężczyzny: czułego, kochającego, inteligentnego, wyrozumiałego, na którym można polegać, wiernego, itd. itp. (poczytajcie opisy profili na naszym forum) A prawda jest taka, że na taki rzadki okaz nie zwrócicie uwagi, nawet gdy się o niego potkniecie:P Byle cham i prostak zrobi większe wrażenie:( Mam jedno wytłumaczenie: ewolucja. Inaczej tej schizofrenii nie da się wytłumaczyć. Widocznie te z mniejszymi wymaganiami łatwiej się rozmnażały i przetrwały, żeby jęczeć i płakać na forach i blogach:) Jak już wspomniałam, faceci nie robią na mnie wrażenia seksualnego i mam dystans. Widzę jak marnują się porządne egzemplarze, a zgniłe jabłka „wyrywają laski”. Nawet jeden sku*****c podebrał mi dziewczynę(!) i miał czelność proponować trójkącik. Ślady po pazurkach ostudziły palanta – ale niesmak został. (Tak ją kochasz, że chcesz jeszcze mnie zaliczyć?) Pocieszcie się, że mężczyźni też źle trafiają (i lesbijki niestety też). Nie przesadzajcie, że trefni są ładniejsi. Koleżanka wychodzi za mąż w maju za naprawdę porządnego, a przystojnego faceta. Nawet mnie się podoba;) Teledysk na pocieszenie:
http://www.youtube.com/watch?v=W7B_s5SwsGk&feature=related