Mi się wydaje, że Maciek ma poważne problemy z akceptacją samego siebie i musi poczuć się dowartościowany uprawiając sex z wieloma kobietami. Takie zachowanie nie rokuje dobrze na przyszłość, bo Twój znajomy będzie nieszczęśliwy, nie będzie potrafił stworzyć zdrowego związku, będzie zdradzał swoją kobietę bądź zostanie wiecznym singlem. Według mnie prędzej czy później znudzi mu się każda kobieta. Ponad to myślę, że jak na razie on nie zdaje sobie sprawy jakie konsekwencje może przynieść taki "rozwiązły" styl życia.
Co do jego dziewczyny to uważam, ze tak jak piszesz jest dorosła więc sama wie, co robi. Widać jej to odpowiada, bo nie odeszła od niego i godzi się na takie warunki. Nie żal mi jej i myślę, że nie ma co się rozczulać nad nią, chociaż wydaje mi się, że traci czas na Maćka. Z drugiej strony może traktuje równie luźno ich relacje.
Tak naprawdę to zastanawia mnie inny aspekt tej sprawy... Gdybyś Kasiu pisała o kobiecie w tej samej sytuacji jak Maciek wszyscy pomyśleli byśmy na pierwszy rzut oka: DZIWKA, PUSZCZALSKA. Jednak to jest facet i na myśl przychodzi nam:CASANOVA, PODRYWACZ itd. Pytanie dlaczego?? Bo on jest facetem a nie kobietą, bo faceci się nie puszczają tylko zaliczają chełpiąc się swoimi podbojami w towarzystwie samców ?? Przecież mamy równouprawnienie, to więc dlaczego kobieta może mieć łatkę puszczalskiej, a facet nie...