Bo mężczyźni już tacy są. Podpatrzyli tą technikę u kobiet (malo męskie, ale takie czasy). Obraża się to to o byle co i myśli, że coś uzyska. Nie przejmuj się i nie pozwól mu zachowywać się jak baba. Próbuj rozmawiać jak z czlowiekiem, jak nie poskutkuje, to spokojnie powiedz, że nie ma powodu do zlości i niech da znać jak sobie przemyśli co wyprawia.