Strona główna > Grupy > Facet > Co o nim myslec??
Facet
Wszystko o facetach :)




Co o nim myslec??

Niuniaaa
10 kwietnia 2010
hej Dziewczynki... mam do was takie pytanko co byscie na moim miejscu zrobiły?? bo juz sama nie wiem co mam robic... co myslec.. straszny metlik w główce..;/
jest taka sprawa.. eh poznałam takiego chłopaka.. grr...mozna powiedziec ze taki mój ideał.. wysoki blondynek.. napakowany ... taki niegrzeczny chłopczyk... mam straszna słabosc do takich.. bardzo mnie tacy pociagaja gr.. no i tak zaczelismy sie spotykac pisac... był taki słodziutki.. kochany ale pózniej jakos kontakt nam sie urwał.. zapomniałam juz o nim... ale pewnego razu los chciał ze spotkalismy sie przypadkowo na dyskotece.. no i tam znowu wszystko sie zaczeło na nowo... była to akurat dyskoteka walentynkowa... on sam mnie zaczepił wziął do tanca i tak do samego rana mnie nie puscił..
Cała noc bawilismy sie razem...

Niuniaaa
10 kwietnia 2010
no i potem znowu zaczął do mnie przyjezdzac pisac... doszło nawet do czegos wiecej... ale za nim to sie stało na wstepie powiedziałąm mu ze nie bede kolezanka tylko do zabaw wtedy on tez powiedział ze szuka juz na dłuzej kogos i za kogo ja go uwazam.. ze taki nie jest..potem spotkalismy sie kilka razy jeszcze i on pojechał do niemiec... napisał mi raz tylko jak tam był ze nie moze pisac ale odezwie sie najszybciej jak bedzie mógł.. cieszyłam sie ze chociaz tyle napisał.. ale do czasu..wrócił do polski i dopiero po tygodniu sie do mnie odezwał.. a wiedziałam ze wrócił wczesniej i tak mnie nosiło z nerwów ze nie pisze wrr.. czułam sie wykorzystana..mysle zaliczył sobie i juz ma wyje[***]e.. ja jestem taka mam swoja dume ze pierwsza nie napisze.. no i napisał wkoncu.. przepraszał mnie ze nie pisał ale niby telefon miał zepsuty...
i znowu nam sie jakos kontakt urwał.. odezwał sie po jakims czasie.. długim.. co tam u mnie i dlaczego nic do niego nie pisze.. a ja ze to on przestał pisac.. byłam juz dla niego taka oschła nie taka jak kiedys... chciał sie spotkac ale nie wyszło.. znowu milczał tydzien.. na swieta sie odezwał miał niby przyjechac a nawet nie napisał ze nie przyjedzie do mnie.. tak sie wkurzyłam ze napisałam mu sms ze własnie pokazał jak to sie niby stesknił ze sie bawi mna i to nie jest miłe..

Niuniaaa
10 kwietnia 2010
nic nie odpisał dopiero na drugi dzien ze to nie tak.. ale dobra ze teraz widzi co o nim mysle a ja do niego ze ciekawe co on by sobie na moim miejscu pomyslał a on ze nie wie ale napewno tak szybko by nie oceniał a ja jasne.. ze czulam sie wystawiona a on do mnie zebym sie tak nie czuła i ze go to bardzo wkurzyło.. i takie tam strasznie sie zbulwersował jak nigdy wczesniej.. była to akurat niedziela i powiedział ze tego dnia na 100 % przyjedzie.. ale wieczorem napisał ze sa swieta rodzina jest u niego i krzywo sie patrza na niego jak chce wyjsc i ze po swietach sie zobaczymy pomyslałam sobie jasne pewnie na dyskoteke chce jechac.. ale rzeczywiscie nie był na dyskotece.. oczywiscie po swietach nic nie napisał... mysle trudno to frajer...ciezko bedzie.. ale jakos spróbóje zapomniec o nim.. ale on mi nie daje.. jestem jak na smyczy uwiazana wciaz on mnie nie chce ale innym nie da tknac.. wrr...we wtorek poszłam z kumpela na misto było ciepło wiec ubrałam sodniczke.. i jak na złosc spotkałam go... usiadłysmy sobie na ławeczce... gadałysmy.. a on specjalnie jezdził... koło mnie tam i spowrotem... a nawet nie zatrzymał sie zeby pogadac czy cos... nic nie napisał.. za kilka dni znowu go spotkałam.. tez woził sie cały czas tam i spowrotem cały czas wpadalismy na siebie i jak na złosc stanął sobie na parkingu z kolega zaraz koło mnie.. i w nocy wczodził tylko na móje profile w necie.. dziewczyny pomózcie.. ja nie wiem o co mu chodzi czego on mi nie daje zapomniec o sobie... ja juz nie ogarniam.. najpierw pisze potem milczy.. kiedy ja juz zapominam to ten mi nie daje i dalej sie odzzywa a ja juz mam dosc tych gierek i sciem.. ale strasznie ciezko mi sobie jego odpuscic i wybic z głowy.. wrr

pielegniarka86
10 kwietnia 2010
myślę, że on się Tobą bawi w kotka i myszkę. Najlepiej będzie jak go olejesz, totalnie. Nie odpisuj na sms-y, nie dawaj znaku życia. Może się obudzi i zacznie o Ciebie zabiegać, a jak nie to niewielka strata...Czasem tak jest, że prześpisz się z facetem a on później znika, bo dostał już to co chciał.

domcia120
10 kwietnia 2010
Ohhh ja wiem jak to jest też zawsze mi się podobali tacy jak tobie ale kiedyś podczas rozmowy z koleżanką , która założyła rodzinę już i w ogóle ma doświadczenie , powiedziała mi że taki chłopak nie da mi szczęścia i jednak miała rację ...( ze swoim mężem ma cholernie przechlapane ! ) Za każdym razem kiedy spotykałam się z takimi miałam złamane serce nie było związku żebym nie płakała i cierpiała ... On się tobą bawi co widać !! Olej gnoja i poszukaj sobie kogoś wartego twojego zainteresowania , kogoś kto cię naprawdę pokocha i przede wszystkim będzie się szanował !

(?)
11 kwietnia 2010
Wiesz co Niuniaaa wez go olej tak konkretnie:)Jesli mu zalezy to sie ogarnie i bedzie latal jak w ukropie,a jesli nie to chociaz oszczedzisz sobie przykrosci.Bo widac albo samiec chce sie toba pobawic albo ugrac cos dla siebie..moze przyzwyczajony ze laski za nim sikaja?jesli tak ,wiekszosc z takich przyzwyczajencow,lubi byc osikiwanym...wtedy czuja impuls do dzialania,zdobywania ...

Niuniaaa
11 kwietnia 2010
Dziękuje Kobietki za wasze rady;* wiem wiem ze najlepiej było by olac ale eh... zeby to takie łatwe jeszcze było..;/

Ela
12 kwietnia 2010
Najlepiej będzie jak zbierzesz fajną ekipę osób, wychodzcie gdzieś na piwo, ognisko, szalej, baw się :P. Ubieraj się jak prawdziwa kobieta /nie szczęść sobie mini, krótkich spodenek, dekoltów,itp/, niech faceci prawią Ci komplementy, a on będzie wściekły jak sie dowie o tym wszystkim, lub Ciebie taką zobaczy.
a co do telefonu - jak możesz to zmien ;)

Adka
12 kwietnia 2010
Raz chce a raz nie chce... Podejrzewam,że na pewno mu sie podobasz,i coś go do Ciebie ciągnie.Ale jednak nie chce wiązać sie z Toba,chce pewnie miec luzny związek.Tzn. może sie sie z Toba spotykac,ale tylko wtedy kiedy on na to ma ochote,i może robić wszystko,nie patrząc na Twoje zdanie.Wiadomo,ze ty nie oczekujesz takiego związku,wkońcu sama mu o tym powiedziałas,bo taki zwiazek to razcej nie ma szans...Powiedzialabym,ze to nazywa sie w pewnym sensie "ROMANSIKIEM".
Wiesz,ze ja mialam podobnie?Tylko na odwrót.Byl pewnie facet zabójczo we mnie zakochany,mi sie on strasznie podobał,i zawsze gdy dzwonilam do niego,on zawsze miał czas dla mnie.To ja ustalalam kiedy sie spotkamy i co bedziemy robić, a on czekal..Byly momenty,ze nawet przez 2 tyg. do niego sie nie odzywalam,bo nie chcialam.Robilam wszystko na co mialam ochote. A jak czułam,ze potrzebuje ciepła itd.biegłam do niego. Bylam takim chodzacym kotem..Gdy kota chwycisz na rece on zazwyczaj ucieka,dopiero przyjdzie jak on ma ochote,a nie Ty (nie wszystkie,ale wiekszosc),i Ten twój koleś ,tez tak ma.
U mnie sie zmienilo gdy tamten facet poznał dziewczyne,oj jak bolało:-(
i wtedy zrozumiałam,ze musze cos zmienić swoim zyciu,i zmienilam,poznawajac obecnego faceta,ktory nie pozwolil mi uciekć.
I mysle,ze facet,ktory do ciebie raz dzwoni a raz nie,z czasem zrozumie,ze nie da sie życ tak na dluższa metę.Mozesz czekać az on sie zmieni,ale to może troche trwać,wiec mysle,ze lepiej nie zaprzatj sobie nim glowy. Jak pisze czy dzwoni,nie odpisuj,nie odbieraj.Gdy spotykasz go na ulicy,owszem przywitaj sie,ale nie wchodz w nim w dluzsza rozmowe.Nie trac czasu na niego,jest tyle facetow na swiecie fajnych,ze na pewno jakis zawroci ci w głowe.

Niuniaaa
15 kwietnia 2010
Adka to jest dokładnie jak u ciebie.. tak samo jak mówisz..
brr.. i znowu sie odezwał.. staram sie nie odpisywac ale to nie jest tak łatwo.. czasami to jest silniejsze ode mnie eh..;/
owszem jest duzo bardzo fajnych facetów naprwde wartych uwagi.. ale zeby zwrócic juz ta uwage na nich.. to najpierw trzeba zapomniec o nim.. ja nie wiem jak ja to zrobie .. jak nie moge go sobie z tej mojej głupiej główki wybic.. wrr..

amelka22
29 kwietnia 2010
Pamiętajcie o dobry nawilżeniu. Jeśli nie będzie jego to seks może nie być przyjemny a bolesny.
Stosujcie żele nawilżające, które dodatkowo wzmacniają doznania. Na dyskrecja.pl macie tego pełno.