Raz chce a raz nie chce... Podejrzewam,że na pewno mu sie podobasz,i coś go do Ciebie ciągnie.Ale jednak nie chce wiązać sie z Toba,chce pewnie miec luzny związek.Tzn. może sie sie z Toba spotykac,ale tylko wtedy kiedy on na to ma ochote,i może robić wszystko,nie patrząc na Twoje zdanie.Wiadomo,ze ty nie oczekujesz takiego związku,wkońcu sama mu o tym powiedziałas,bo taki zwiazek to razcej nie ma szans...Powiedzialabym,ze to nazywa sie w pewnym sensie "ROMANSIKIEM".
Wiesz,ze ja mialam podobnie?Tylko na odwrót.Byl pewnie facet zabójczo we mnie zakochany,mi sie on strasznie podobał,i zawsze gdy dzwonilam do niego,on zawsze miał czas dla mnie.To ja ustalalam kiedy sie spotkamy i co bedziemy robić, a on czekal..Byly momenty,ze nawet przez 2 tyg. do niego sie nie odzywalam,bo nie chcialam.Robilam wszystko na co mialam ochote. A jak czułam,ze potrzebuje ciepła itd.biegłam do niego. Bylam takim chodzacym kotem..Gdy kota chwycisz na rece on zazwyczaj ucieka,dopiero przyjdzie jak on ma ochote,a nie Ty (nie wszystkie,ale wiekszosc),i Ten twój koleś ,tez tak ma.
U mnie sie zmienilo gdy tamten facet poznał dziewczyne,oj jak bolało:-(
i wtedy zrozumiałam,ze musze cos zmienić swoim zyciu,i zmienilam,poznawajac obecnego faceta,ktory nie pozwolil mi uciekć.
I mysle,ze facet,ktory do ciebie raz dzwoni a raz nie,z czasem zrozumie,ze nie da sie życ tak na dluższa metę.Mozesz czekać az on sie zmieni,ale to może troche trwać,wiec mysle,ze lepiej nie zaprzatj sobie nim glowy. Jak pisze czy dzwoni,nie odpisuj,nie odbieraj.Gdy spotykasz go na ulicy,owszem przywitaj sie,ale nie wchodz w nim w dluzsza rozmowe.Nie trac czasu na niego,jest tyle facetow na swiecie fajnych,ze na pewno jakis zawroci ci w głowe.