Strona główna > Grupy > Facet > Jak mam rozumiec jego smsa?
Facet
Wszystko o facetach :)




Jak mam rozumiec jego smsa?

emes
9 marca 2010
Zglupialam... Wczoraj byl dzien kobiet. strasznie balam sie isc na uczelnie, bo balam sie ze bede musiala ogladac tam mojego bylego (ktorego nadal kocham) z jego nowa laska i ją w dodatku uchachaną i z kwiatkiem w reku. ale obojga caly dzien nie bylo na zajeciach... wole nie myslec, gdzie byli, czy razem, i co robili... no i dzisiaj rano dostaje od neigo smsa o tresci, czy bylam na zajeciach i co tam ciakawego bylo (w ogole ostatnio tylko o takie rzeczy mnei pyta, traktuje mnie jak sekretarke a nie przyjaciolke, choc deklarowal mi przyjazn...). odpisalam krotko co bylo i dopisalam "a z ciekawych rzeczy to wczoraj byl dzien kobiet. na szczescie sa na tym swiecie jeszcze mili faceci, ktorzy o tym pamietaja.."

emes
9 marca 2010
mialam tu na mysli kolegow, ktorzy mi skladali zyczenia i dawali buziaki, a chcialam mu dac do zrozumienia ze mam zal ze nie zlozyl mi zyczen jako przyjaciolce... no i on odpisal "no i chwala nam pamietajacym za to:)". jak mam to rozumiec? przeciez ja mu wlasnie sugerowalam ze NIE pamietal o mnie... a on twierdzi ze pamietal?! nie odpisalam, bo nie zrozumialam tego smsa...

Ela
9 marca 2010
On ma Ciebie za przeproszenie gdzieś, bawi się Twoim uczuciem. Musisz wywołać w nim zazdrość ;] Przyjdz na uczelnie odpicowana, uśmiechaj sie, zagaduj z kolegami ;P niech zazdrości.
On do Ciebie raczej juz nie wróci...

Maery
9 marca 2010
Że kim ? Przyjaciółce ?!?!? Chyba żartujesz... wiesz jakie jest prawdopodobieństwo że mój facet ma przyjaciółkę a nią jest jego "była" ?!?! Takie jak trafienie w totka... 10 razy :D
Wiesz co może oznaczać ten sms ?
1. Teraz to mogę na legalu traktować Ciebie jak jelenia co za mnie odrabia lekcje.
2. Nigdy do Cienie nic nie czułem i z litości udam kolegę.
3. Zawsze się ktoś przyda do bzykania na boku....

Proszę Cię...

(?)
9 marca 2010
On Cie nie kocha....i tym sms chcial wlasnie pokazac jak juz bardzo mu na Tobie nie zalezy...
Przykre-napewno ,ale ja bym teraz pokazala jak bardzo mam to w dupie.
Ela dobrze radzi,teraz jedyne co mozesz zrobic to udawac mega szczesliwego wampa, a nie zaplakana myszke.
A w ogole to prostak z nigo i nawet nie sili sie na pozory,wez olej go bo szkoda zycia na barana.

amelka22
29 kwietnia 2010
Polecam Wam ciekawy sklep dyskrecja.pl Mają tam ogromny wybór rzeczy erotycznych. Sama sobie
przez ten sklep urozmaiciłam seks z swoim chłopakiem

Owsiana
28 maja 2010
Podoba mi się odpowiedź maery ;-)))
cyt.
"Wiesz co może oznaczać ten sms ?
1. Teraz to mogę na legalu traktować Ciebie jak jelenia co za mnie odrabia lekcje.
2. Nigdy do Cienie nic nie czułem i z litości udam kolegę.
3. Zawsze się ktoś przyda do bzykania na boku.... "

Zwłaszcza nr 3 to całe sedno tego smsa :-)))))

Emes... jak Ty już myślisz nad smsami od niego to najwyższy czas zrobić sobie rachunek sumienia i pogodzić się z faktem, że to nie ten gość. Zmarnujesz sobie kilka miesięcy na myslenie o nim, poumartwiasz się w domu myśląc nad każdym zdaniem z jego smsa..... i nic to nie da.