Hej dziewczyny ;] Nie wiem co o tym wszystkim myślec więc zapytam Was o zdanie;D
Otóż , mój problem dotyczy CHŁOPAKA.Otóż w sylwestra byłam na swietnej imprezie,na której był tez chłopak który od lat mi sie podoba.Nie sadziłam że pomiedzy nami do czegoś dojdzie , bo byla też dziewczyna w ktroej on sie kochal niedawno , wiec myślałam że nic nie bedzie ... a tu bum ! Całowałam sie z nim ! I to nie byl jednorazowy calus , tylko namietne pocałunki z języczkiem.Ahh jak teraz o tym myśle to sie rozpływam , ale on byl pijany.No i problem w tym że , ta dziewczyna co on sie w niej kochał kiedys, zaczeła beczec przez to że on cos ze mna ! nO to oczywiście pogadal ze mną, powiedział że nie chciał żeby tak wyszlo , przeprosił i wgl , ja powiedziałam że ok . i nic wiecej od niego nie wymagalam.Do końca imprezy tanczyl i przytulał sie z nia. Teraz w sumie jest zajebiście pomiedzy nami.Chodzimy do jednej szkoły ,mamy wspólnych znajomych a więc widzimy sie często,gadamy,smiejemy sie ... ale on gadal z moja przyjaciółką [którą darzy zaufaniem] i mówił jej że żałuje tego że sie ze mna całowal , ja nie wiem juz co o tym myśleć ,a wczoraj jeszcze jak wracałam do domu z skądś to pytałam sie czy idzie,on powiedział że jedzie z kolega , no to ok,wyszłam ,idę , ide a tu zaraz on podjeżdża z kolegą i jego kolega mowi `przywiozłem Twojego kochanka` ON wyszedł normalnie z samochodu , jego kolega nawrócił i pojechał spowrotem,a ON zostal i mnie odprowadził.Jakie to było słodkieeee,heh , ale Jak myślicie , czemu to wszystko ? dodam że przed rokiem kręciliśmy ze sobą , podobałam mu sie ale do niczego nigdy pomiędzy nami nie doszło. Moja przyjaciółka twierdzi że mogloby byc cos pomiedzy nami , bo bylo raz cos takiego że jego kolega jka byli u mnie [moja przyjaciółka,ON,chłopak przyjaciółki i ten kolega] to powiedział jak ja wyszlam z pokoju że chciałby cos ze mna bo niezła dup** ze mnie ,no i podobno ON był strasznie zadrosny , tzn taka miał minę . Porszee o odpowiedz ,choćby nawet w komentarzu ;] a jakby cos mam 16 lat ;]