Strona główna > Grupy > Facet > chłopak...pomóżcie!
Facet
Wszystko o facetach :)




chłopak...pomóżcie!

alexandraa13
1 stycznia 2010
Podoba mi się chłopak,który jest kolegą mojej siostry.
Nie jestem zbyt szczupła i z tego powodu mam kompleksy ale to już inna sprawa.
On jest ode mnie 3 lata starszy.
Gdy przechodzę koło niego,patrzy się na mnie i widać że chyba jest mną zainteresowany, ale to tylko moje przypuszczenia.
nie zagadam do niego,a nawet boję się zaprosić na nk.
Moja siostra jest trochę znana w mojej dzielnicy a ja nie chcę być wyśmiana.
i jeszcze nie chcę potem czuć wstydu przed moją siostrą,bo my się nie dogadujemy.
Nie wiem jaki on jest dlatego nie chcę nic próbować,ale jeśli nie zacznę czegoś próbować mogę sobie odpuścić bo on w czerwcu odchodzi już... muszę coś zrobić,bo będę potem żałować...
pomóżcie,co mam zrobić?

czarnulka1724
2 stycznia 2010
Jeśli przychodzi do Was do domu to jest o wiele łatwiej :) zagadaj do niego na jakikolwiek temat - czy zrobić mu coś do picia albo poczęstuj jakimś swoim małym wypiekiem :) przez żołądek do serca :) a może po czymś takim sam zacznie szukać pretekstu do rozmowy, a na naszą klasę zaproś i nie wstydź się :)

alexandraa13
2 stycznia 2010
No właśnie nie przychodzi.:(
no ale i tak bym nie zagadała bo jestem trochę za młoda uważam i wydawało by się że jestem jakaś stuknięta jak bym spytała o coś do picia czy do jedzenia. ( tak sądzę,ale nie wiem)
już zaprosiłam. ;)

Adka
2 stycznia 2010
Szkoda,ze nie dogadujesz sie z siostrą,bo jakbyscie miały dobry kontakt to jakos latwiej byloby ci go poderwac,a tak to juz jest wiekszy problem.
No ale nie tracmy nadzieji.
Moze wiesz gdzie on czesto bywa?
Ale sam bez twojej siostry?
Chodzi mi np.gdzie imprezuje itd.
A moze on ma psa? I wiesz gdzie z nim czesto spaceruje?
Zacznij bywac w tych miejscach co on,niby przypadkiem:-) Moze w koncu on sie odwazy do ciebie pierwszy zagadać.
A przyjąl Twoje zaproszenie na nk?
Pozdrawiam.

zbir
3 stycznia 2010
Nikt Ci tu nie da jednej, najlepszej rady - ale jest kilka sposobów na to, aby zwrócić uwagę męzczyzny. Potraktuj je serio, ale z dystansem ;-)

- Musisz się poczuć atrakcyjna. Jeżeli całkowicie brakuje Ci wiary w swoje mocne strony - to niestety będziesz miała malutkie szanse.

- Pokaż że potrafisz być energiczna, nieobliczalna, lekkie ADHD. Każdy chłopak to lubi.

- Musisz wejść w rozmowę, najlepiej gdy on będzie w towarzystwie, np. twojej siostry i kolegów - zagadaj do innych chłopaków, a go demonstracyjnie olej. Opowiedz im coś ciekawego, zwariowanego, coś śmiesznego co Ci sie ostatnio przytrafiło. Jeżeli nie masz takiej historii to ją wymyśl! Zawsze kłam śmiało.

- Nie napisałaś nic o nim co b.utrudnia dawanie rad - ale jeżeli on jest przystojny i ma wysokie poczucie swojej wartości, to go zaneguj jakimś dowcipnym tekstem, dotyczącym jego mocnych stron.

- Kobiecie aby wprowadzić ją w 'wilgotny' nastrój potrzeba czegoś między odważną bezpośredniością a subtelnym posługiwaniem się metaforami. Facetowi wystarczy pokazać piersi ciasno opięte bluzeczką. Takie są realia, gdy potrafisz delikatnie emanować swoją seksualnością to posiadasz broń.

- Jeśli masz dobre relacje z siostrą, to spróbuj z nią o nim porozmawiać. Tylko przypadkiem nie powiedz 'kocham go', bo to najgorsze faux pas.

To tyle co mi wpadło do głowy. pzdr
Uwaga! mężczyzna!

czarnulka1724
3 stycznia 2010
No czasami to nie ma to jak rada faceta ;)

Adka
5 stycznia 2010
No no...zbir widze,ze z takimi problemami to do Ciebie warto isc:-)

czarnulka1724
5 stycznia 2010
No widzę że faceci na limetce to może nie do końca taka zła sprawa :)

Adka
7 stycznia 2010
Czasem na cos Ci sie faceci przydadzą:-) hehe;-)

ewka
10 stycznia 2010
jak najbardziej słuchaj ZBIRA popieram całkowicie!!=]

amelka22
29 kwietnia 2010
Seks musi być urozmaicony. A jeśli ma taki być to musicie dobrać jakieś zabawki do tego. Na
dyskrecja.pl macie ogromny wybór różnych rzeczy które go uatrakcyjnią.

Owsiana
28 maja 2010
hi hi hi hi hi usmiałam się .. Zbir napisał świetnego posta.

Najbardziej podoba mi się
cyt;
"- Kobiecie aby wprowadzić ją w 'wilgotny' nastrój potrzeba czegoś między odważną bezpośredniością a subtelnym posługiwaniem się metaforami. Facetowi wystarczy pokazać piersi ciasno opięte bluzeczką. Takie są realia, gdy potrafisz delikatnie emanować swoją seksualnością to posiadasz broń. "

Cała prawda o facetach... cyc do przodu, noga i już! hi hi hi hi hi ;-))))