Strona główna > Grupy > Facet > Zakochana, czy można tak jeszcze...
Facet
Wszystko o facetach :)




Zakochana, czy można tak jeszcze długo trzymać ?

Merc
1 stycznia 2010
WITAJCIE DZIEWCZYNY
Mam mały kłopot z pewnym chłopakiem. Zacznę od początku. Nie jestem ani ładną, ani szczupłą dziewczyną. Podoba mi się pewien chłopak, który bywa często u mnie w domu gdyż jest to mojego brata najlepszy przyjaciel . Czym częściej bywa tym ja się bardziej 'nakręcam' . On nigdy (moim zdaniem) na mnie nie spojrzy i się zastanawiam, czy mu o tym powiedzieć, czy nie. Mogę dodać jeszcze że znamy się długo ...

alexandraa13
1 stycznia 2010
Wiesz,że zakochanie bywa w życiu dziewczyn jak i chłopaków bardzo często a można nawet powiedzieć,że zawsze.
Myślę,że z tego co czytam jesteś młodą dziewczyną,bo takie problemy dotyczą z reguły nastolatek a te starsze jakoś łatwiej sobie radzą ( nie wiem czemu )
Nie mów od razu prosto w twarz chłopakowi że ci się podoba bo chłopaków to zniechęca,jeszcze się wystraszy oni nie lubią takich śpiesznych dziewczyn.
gdy ja powiedziałam chłopakowi że się w nim kocham to na początku mnie wyśmiał ( długo to przeżywałam ) ale potem napisałam mu na Naszej klasie co o nim myślę i że chciałam go po prostu spławić. a teraz z tego co słyszę on tego żałuję.
ale może zacznij od małego że tak powiem 'flirciku' :D
Gdy będzie miał urodziny złóż mu życzenia,(zaczynaj powoli) gdy przychodzi może załóż coś fajnego,rozmawiaj wtedy dużo z bratem żeby zobaczył że nie liczy się wygląd i zobaczy jaki fajny masz charakter.
zacznij od tego i nie od razu że wyznasz mu miłość bo to będzie błąd,chłopaki nie lubią tego.

Powodzenia. ;)

Merc
2 stycznia 2010
Jestem młodą dziewczyną. I dziękuję Tobie za pomoc ;)

czarnulka1724
2 stycznia 2010
A może podpytaj swojego brata co on o Tobie sądzi :) tylko wiesz - tak delikatnie :) życzę powodzenia

Adka
2 stycznia 2010
Skoro to jest twojego brata bliski przyjaciel,to w jakims sensie tez co nie co o nim wiesz...
Moze znasz jego zainteresowania?
Poznaj jego pasje.
A jesli nie jestes na tyle odważna to poprostu zapytaj sie brata np. co robia w danym dniu bo np.chciałabys isc na łyzwy z nimi,moze anóż sie uda? I nawet gdy nie umiesz jezdzic na łyżwach to sie nie przejmuj! Kto wie,może ten koleś umie jezdzic na łyżwach i cie poduczy? Beda wzloty i upadki na lodzie:-) Bedzie na pewno wesoło!
Pokaż mu sie z jak najlepszej strony! Jaka to jestes inteligentna,mądra,błyskotliwa...Dużo sie smiej,chlopacy lubia wesołe dziewczyny... Tylko tak z umiarem...Zeby nie pomyslal,ze jestes dziecinna...Zreszta sama wyczujesz z czasem jak przy nim sie zachowywac.
Musisz kochaniutka troszke sie wysilic, i zacząc organizowac wspolne wypady.
Jak nie łyżwy,to może kregle czy bilard? I nawet gdy na prawde nigdy nie grałas w bilarda,nie rezygnuj z tego pomysłu,wszystkiego mozna sie nauczyc,tylko trzeba w to wierzyc:-D

Merc
2 stycznia 2010
No właśnie grałam w bilard, nawet z Nim i zawsze wygrywam a co z łyżwami to nie wiem, czy on umie wiem że ja umiem i raczej ten pomysł się nie uda gdyż z bratem nie mam dobrych stosunków. Lepiej się dogaduję z jego przyjacielem niż z Nim samym, ale to inna bajka :(
Zainteresowań nie znam, spróbuję poznać i zacznę działać ;)
Dziękuję Wam Kochane Dziewczynki ;* ^^

zbir
3 stycznia 2010
Cześć, dam Ci kilka pomysłów. Te rady mogą Ci się nie spodobać, ale to nie ma znaczenia :P

Każdy flirt - nawet jeśli wierzysz, że to coś przewyjatkowego - odbywa się wg. stałych powtarzalnych reguł. Dlatego - jeżeli uda Ci się dobrze otworzyć tego chłopaka to proces pójdzie do przodu, a jeśli się nie uda - to po prostu nie karm się iluzjami i olej go.

- Po pierwsze - jeżeli teraz nie myślisz że jesteś atrkacyjna - to w przyszłości raczej nie będzie lepiej! Chyba że się wreszcie obudzisz i zrobisz coś dla siebie. Basen, pływanie, siłownia - jest dużo opcji. Jeżeli Ty będziesz czuła się atrakcyjna to każdy mężczyna obok ciebie to wyczuje.

- Po drugie - nie bądz dla niego miła. Chcesz być dla niego ciocią, czy samicą przez którą nie będzie mógł spać po nocach? Dlatego dowiedz się jakie ma silne strony - uroda? intelekt? - i w rozmowie, dowcipnym tekstem go zaneguj, ale z wyczuciem. Np. jeżeli jest intelignentny: "cieszę sie że zdałeś na studia, bo..[pauza] nie wyglądasz na intelektualistę", jeżeli jest typem pewnego siebie przystojniaka "czasami jak się uśmiechasz to przypominasz mi mojego dziadka". Poczuje się obrażony? o to tu chodzi. Ale nie rób tego za często.

- Pokaż że jesteś elokwentna, czasami (tylko nie przesadź) swobodnie używaj słów których on nie rozumie.

- Pokaż że jesteś nieobliczalna i odważna. Niestety nie mam tu żadnej konkretnej rady, bo nie znam sytuacji. Może np. narysuj coś śmiałego, fajnego, splecione ciała, piękne piersi otoczone cierniami - cokolwiek, pokaż mu pare kartek i powiedz że jeden twój dobry kolega chce sobie zrobic tatuaż, zaprojektowałaś dla niego wzory, zapytaj który jego zdniem jest ok. Wciągnij go w dyskusje.

- Fakt że to kolega twojego brata szczerze mówiąc b. żle rokuje. Dlatego - ze względu na niego jak i na siebie - otaczaj sie ludzmi, innymi mężczyznami. Olej koleżanki, a spóbuj mieć więcej kolegów. Otaczajac się mężczyznami stajesz się bardziej wyzwyjąca, trudna do zdobycia, no i częsciej obgadywana przez "kumpele" :P

- Ostatnia rada - po wyczerpującym miesiącu na basanie, lub na rowerku na siłowni :) - będziesz mogła zauważyć zmiany, w samopoczuciu i wyglądzie. Doceń swoje ciało. Niestety, albo na szczeście - mężczynie nie lecą na dziewczyny ubierające się jak ortodoksyjne katechetki.

O do diabła, ale sie rozpisałem. pzdr
Uwaga! mężczyzna!

amelka22
29 kwietnia 2010
Polecam Wam ciekawy sklep dyskrecja.pl Mają tam ogromny wybór rzeczy erotycznych. Sama sobie
przez ten sklep urozmaiciłam seks z swoim chłopakiem