ajjj tam, faceci, to kombinują jak koń pod górę, mój też ciągle się z czymś "czai" :) a ja mu daję wolną rękę. Gdyby Cię poprosił o rękę tydzień, dwa, czy kilk a miesięcy, to nie byłaby niespodzianka. Oglądając nawet jakieś komedie romantyczne... Facet oświadcza się z zaskoczenia, a ONA mało co języka nie połknie z wrażenia. Może też coś takiego soobie wymyślił. Żeby zobaczyć zaskoczenie i szczęście na Twojej twarzy :) np przy stole Wigilijnym przy "świadkach", albo jeśli na Sylwestra gdzieś wyjeżdżacie, to wtedy bardziej romantyczne chyba :) i ładną datę zaręczyn byście mięli :) a męskiego rozumu nie ogarniemy do końca, jeśli więc się wszystko dobrze układa między Wami, to pozostaje Ci dalej być miłą, kochającą kobietą i czekać, dać się zaskoczyć :)