Ja widuje sie z moim mezczyzna codziennie, ale to dltego, ze jestesmy malzenstwem ;) Jako para widywalismy sie bardzo rzadko, dzeililo nas 1200km, wiec nie bylo jak sie spotykac czesciej. Raz na 1-2 miesiecy do niego lecialam, albo on do mnie. Spedzalismy razem pare dni i potem znow czekalismy conamniej miesiac. Bylo ciezko, im dluzej bylismy razem, tym trudniejsze byly rozstania. Z moim wczesniejszym chlopakiem (na miejscu) spotykalam sie prawie codziennie, ale nie spedzalismy razem calego dnia, zeby nie zaniedbac przyjaciol i rodziny. Bo z nimi tez trzeba przeciez spedzac czas. Mysle ze to indywidualna sprawa, jak czesto bedziecie sie spotykac. Musicie odnalesc zloty srodek, ktory odpowid wam obojgu, a bedzie dobrze :) Pozdrawiam!