Ciezkie pytanie, nie wiem jaka decyzje bym podjela... Pewnie bym sie zgodzila. Mialam podobna sytuacje. Po skonczeniu liceum wyszlam za maz za Niemca i wyjechalam na stale za granice. Nie wywieral na mnie w zaden sposob presji, ale wiedzialam, ze jesli ppojde na studia w Polsce, to nasz zwiazek sie rozpadnie. Sam raz mi powiedzial, ze czekal na mnie juz 3 lata, wiec kolejnych 5 nie wytrzyma. Tak wiec zamiast egzaminow na studia bylo wesele :D