oj kobitki;P ja to wogóle ostatnio leniwa jestem :P może dlatego, że chora:( Muszę wyzdrowieć do sylwestra....;P a ze świąt się nie cieszę, bo będą smutne... rodzice pokłóceni, ojciec wypłaty nie daje...ach szkoda gadac;/
Do świąt napewno się wszystko poprawi... taka jest ich już magia :) a Ja wręcz przeciwnie, pełna energii ostatnio i gotowa do działania :P Zajmuje się domem żeby wszystko było gotowe. Choć też okien nie chce mi się myć... wszystko tylko nie okna :P
Buuuu...leń przedswiateczny to norma...;)
U nas w domku okna myje moj Maz :)
Pleasure,zycze zdrowka!
Dzis kupilam sobie pare ciuszkow przy okazji prezentow i juz mi lepiej :)Wieczorkiem kawka z przyjaciolka i...Akumulatorek naladowany :)W sobote WIELKIE SPRZATANKO :)
Powodzenia,Kobietki :)
Mój mężczyzna wraca dopiero w niedzielę wieczorem. I wyjeżdża już w drugi dzień świąt. Rano... Niestety, taka praca. Więc do niedzieli wszystko muszę zrobić. Kiniolek w przedszkolu, ja już mam urlop i ostro w domu działam. Teraz zrobiłam sobie przerwę na kawkę i zaraz idę wieszać światełka na balkon :)
ja nie uznaje mycia okien na boze narodzenie. jest zimno i marzna rece. okna mozna myc od marca/kwietnia do ewentualnie pazdziernika... inne miesiace odpadaja!