Ja z moim ;] jestem od 3 lat, razem mieszkamy od 1,5 i jest nam dobrze, co do ślubu to, wiem, że to przekiękna chwila :) Konkubinat nie jest zły, ale jak ktoś już wie, że to ta jedna jedyna osoba ;] to i przyjdzie czas na ślub. W aktualnych czasach taką decyzję podejmuje się wspólnie, teraz nie trzeba brać na siłe ślubu bo załapali wpadke. Już się nie patrzy krzywo na takie osoby, że żyją bez ślubu.
Mi się ślub marzy owszem ;) pomału i na to czas przyjdzie.