Strona główna > Grupy > Hyde Park > co to za bgfdd i ewrr
Hyde Park
O wszystkim bez ogródek ;)




co to za bgfdd i ewrr

Haraga
10 sierpnia 2008
przypomniał mi się kawał o lasce która ciągle pisała takie literówki bo jej biust zalegał jej na klawiaturze :):) sądząc po tym co mamy poniżej to na limetkę weszły dwie obdarowane przez naturę dziewczyny. Pozazdrościć ;)

(?)
10 sierpnia 2008
czy ja wiem czy obdarowane...moze poprostu glupie dzieci robia sobie zabawe...ja sie tylko pytam gdzie Ela ktora niby kasuj konta dzieciaka??? kilka ostatnich pytani pewnej dziewczynki uswiadamiaja nas w tym ze tych dzieci jest tu wiecej...

Haraga
10 sierpnia 2008
zauważyłam
szkoda bo nie można poważnie porozmawiać

margo
10 sierpnia 2008
Być może jest tak jak piszesz Harago,no,ale nie ma czego zazdrościć,bo cóż za pożytek z dorodnego biustu,kiedy braki w umyśle??.....

Haraga
10 sierpnia 2008
i to duże braki :):) szkoda że nie ma moderatora który by usuwał taki małe słodkie :) nie dokończę

(?)
10 sierpnia 2008
Tutaj robi się okropny bałagan.Widać,że są wakacje i dzieci bardzo się nudzą.Szkoda,że mają tak mało wyobrażni na spędzanie wolnego czasu.

(?)
10 sierpnia 2008
bo kiedys dzieci cale wakacje spedzaly bawiac sie na dworze z innymi a teraz, siedza calymi dniami przed komputerem i staraja sie cos zrobic zeby sie nie nudzic ... przyklad mam bardzo blisko bo niedaleko domu mam boisko na ktorym na wakacjach bylo pelno dzieci ktore graly w pilke od rana do nocy a teraz pustki i boisko zaroslo, widok dosc smutny :(

Haraga
10 sierpnia 2008
to jest ponoć doba komputerów :) uważam że to wina rodziców, którzy nie kontrolują zabaw swoich dzieci, to jest moja subiektywna ocena więc proszę się nie oburzać :):) ale ja naprawdę stwierdzam że rodzice nie mają czasu dla swoich dzieci, no bo jak inaczej nazwać 13-latkę molestowaną przez wujka :) gdzie jest jej matka??

agusiaczek
10 sierpnia 2008
Dzisiejsi rodzice nie maja czasu dla dzieci bo są zaganiani, chcą mieć dzieci, ale najlepiej żeby nie przeszkadzały. Dzieci nie umieją się bawić na podwórkach jak za "naszych czasów' bo nie ma im kto pokazać jak się bawić. Nie mam co prawda swoich dzieci, ale 9 letnia siostrzyczkę. W obecne wakacje łaziły od mieszkania do mieszkania nudząc się. Mój narzeczony kupił piłkę i wieczorem zabrał przed blok i nauczył grać w siatkówkę przez sznury do prania. Zebrało się tyle dzieciaków, aż byłam zdumiona ile ich mieszka w okolicy. Zazwyczaj podwórko świeci pustkami. Praktycznie urlop spędziliśmy wymyślalając zabawy dla dzieciaków. Były wniebowzięte i tym, że poznają nowe zabawy i tym że poświęcają im uwagę dorośli.

Haraga
10 sierpnia 2008
co fakt ot fakt, ale z drugiej strony dzieci dostają teraz coraz lepsze zabawki, np. komputery komórki, które sprawiają że piłka zaczyna być dla nich nudna, a na to nie ma rady.

(?)
10 sierpnia 2008
a dla nas pilka to byla wspaniala zabawa, a teraz dziecko bardzo szybko nudzi sie tymi nowymi "zabawkami" i dlatego na tym forum pojawia sie tyle dziwnych tematow, te dzieci musza sobie cos wymyslec dla zabawy

(?)
11 sierpnia 2008
macie razje teraz rodzice chodza na latwizne po co tracic czas na wspolne zabawy lepiej kupic play station i gre w pilke nozna...albo mnustwo innch gier,mojej siostry byly maz tak wlasnie obdarowywuje syna...do tego laptop i psp...a potem moja siostra nie daje sobie z nim rady, bo przeciez tatus kupil a on nie moze korzystac nie wspomne juz o tym ze ma jedynie 13 lat,ciekawe co mu kupi na nastepne urodzinki?strach sie bac.

(?)
11 sierpnia 2008
moja siostra zeby miec chwile spokoju zaczela wlanczac synkowi bajki na dvd, teraz maly moze caly dzien siedziec i ogladac a ona ma go z glowy

Haraga
11 sierpnia 2008
ciekawe co zrobi jak będzie miał 15-lat i nie będą mieli współnych tematów

agusiaczek
11 sierpnia 2008
Zacznie się zastanawiać gdzie popełniła błąd.

Haraga
11 sierpnia 2008
słyszałam że lepiej późno niż wcale, ale śmiem twierdzić że będzie jej cieżko odbudować relacje z dzieckiem

(?)
11 sierpnia 2008
dziecko wychowuje sie bez ojca wiec tym bardziej nie bedzie jej latwo

Ela
11 sierpnia 2008
Jestem jestem :) już kasuje zbędne tematy

Haraga
11 sierpnia 2008
mój syn też wychowywał się bez ojca, współczuję jej musi włożyć dużo wysiłku żeby nie stracić z nim kontaktu

dnmMili
25 lipca 2009
nie wiem co jest w tym śmiesznego, może mnie oświeć jeśli można :)