Co byście zrobiły, gdybyście dowiedziały się, że jutra nie będzie i macie tylko jeden dzień życia? Jak byście go spędziły?
Może zrobiłybyście coś, co chciałybyście zrobić przez całe życie, ale nie miałyście na to wystarczająco odwagi? Może powiedziałybyście bliskiej osobie, co do niej czujecie? A może spędziłybyście ten dzień w domu z rodziną lub na imprezie z przyjaciółmi?
Czekam na wasze propozycje ;).