Strona główna > Grupy > Hyde Park > Gdyby nie było jutra.
Hyde Park
O wszystkim bez ogródek ;)




Gdyby nie było jutra.

czarnobiala
28 czerwca 2008
Co byście zrobiły, gdybyście dowiedziały się, że jutra nie będzie i macie tylko jeden dzień życia? Jak byście go spędziły?
Może zrobiłybyście coś, co chciałybyście zrobić przez całe życie, ale nie miałyście na to wystarczająco odwagi? Może powiedziałybyście bliskiej osobie, co do niej czujecie? A może spędziłybyście ten dzień w domu z rodziną lub na imprezie z przyjaciółmi?
Czekam na wasze propozycje ;).

(?)
28 czerwca 2008
zostawilabym swojego obecnego a wrocilabym do swojego bylego...bo zalezy mi na nim a on o tym nie wie ;(

(?)
29 czerwca 2008
Tak prawdę mówiąc , to każdy z nas powinien żyć tak jakby to był ostatni dzień. Jeżeli wierzysz w Boga to pewnie wiesz, że bliskie jest Jego przyjście i bądź gotowa, aby ten dzień Cię nie zaskoczył. Nie myśl co będzie jutro patrz na to co jest teraz. Pozdrawiam

(?)
30 czerwca 2008
z wielu propozycji na spedzenie ostatniego dnia nie wybralabym nic,bo nie byloby czasu.Obecnie jesli robie cos w zyciu zle,to dociera to do mnie i zaraz sie poprawiam :)

(?)
30 czerwca 2008
napewno spędziłabym go z ukochana osoba, to napewno, nie wiem, a niech ona mysli:))

(?)
30 czerwca 2008
hejka, super wypas forum!!! mysle ze mi narazie nic do glowy nie przychodzi gdyz pytanie owo jest nazbyt wymagajace myslenia, a z tym ciezko ostatnio:) jak wymysle to sie zaloguje i napisze tu, strzałka!!!:)))

(?)
30 czerwca 2008
osobiscie staram sie w miare mozliwosci zyc tak jakby kazdy dzien byl dniem ostatnim, czasem tylko te durne synapsy siadaja.....pozdrawiam wszystkich very cieplutko!!

Ela
30 czerwca 2008
Dzień jak dzień spędzam z osobą, którą kocham... Lepiej nie wiedziec co ma być jutro, bo wtedy człowiek nie myśli o teraz a o tym co ma się stać.

Gdybym wiedziała, że jutro zginę bo coć/ktoś mnie zabije to bym nie wyszła na ulice.
Gdyby wiedziała, że jestem chora b. ciężko - walczyłabym z całych sił ;] by wyzdrowieć.

;]

(?)
30 czerwca 2008
oczywiście że spędziła bym ten dzień z ukochanym i moimi wspaniałymi rodzicami!
frania15 masz racje niby tak proste pytanie ale cieżko odpowiedzieć trudno wyobrazić sobie siebie w takiej sytuacji.

(?)
30 czerwca 2008
racja...ciezko odpowiedziec i postawic sie w takiej sytuacji...chyba wolalabym nie wiedziec...moze dlatego ze mam malusia coreczke i na mysl o tym ze mialoby mnie nie byc lub cos zlego by sie dzialo a nie mialabym na to wplywu.. ogarnia mnie czarna rozpacz....odpycham te mysli !!!

(?)
4 lipca 2008
podejrzewam, że gdyby poszła taka plota wszyscy by spanikowali i nici z przyjemności na starcie ;>
oglądała któraś z Was 'Dzień Świstaka'?
to by była ciekawa opcja :D

Liimetkaa
14 lipca 2008
ja bym pila sobie wygodnie tekile....hehehhe

(?)
4 sierpnia 2008
ja to bym na impreze poszła ;D he

dnmMili
24 lipca 2009
Ja bym poszła do kościoła, czyli to co zwykle robię...