Strona główna > Grupy > Hyde Park > co robicie jka jestescie zle??
Hyde Park
O wszystkim bez ogródek ;)




co robicie jka jestescie zle??

deidri
2 czerwca 2008
ja zawszw gdy jestem zla biore psa i ide na spacre ale tak dlugi ze potem pies juz nie ma sily do domu wracac a mi poprawia humor jak widze ze pies sie umeczyl a ja nie:)

(?)
2 czerwca 2008
ja przewanie ide na zakupy....nie wiem jak innym ale mi to strasznie poprawia humor- o ile kupie cos fajnego bo jak nie to jest jeszcze gorzej hehe... albo wyciagam kumpele na browarka do pubu... tam mi sie humor poprawia

deidri
2 czerwca 2008
browarek tez jest dobry a na mnie zakupy nie dzialaja jeszcze grzej sie irytuje;/

(?)
3 czerwca 2008
Na złość najelepiej mi robi ciężka praca,bo nie mam wtedy czasu myśleć o tym że jestem zła,czasem też ide nad rzeke i wykrzycze złości i jest mi dobrze.

(?)
3 czerwca 2008
jak jestem zla to jem czekolade slucham glosno muzy

LEZKA
3 czerwca 2008
JAK JESTEM ZLA NIEZALEZNIE OD TEGO CZY BARDZO CZY TYLKO TROCHE PIERWSZE CO ROBIE WKLADAM W USZY SłUCHAWKI I SłUCHAM MUZYKI

(?)
3 czerwca 2008
o tak..muzyka jest dobra... ale musi byc odpowiednia do nastroju...

madziulka0727
4 czerwca 2008
lubie zamknąc sie w pokoju i właczyc glosno muzykę:):):)

(?)
4 czerwca 2008
Ja zawsze wsiadam w samochód i jadę za miasto wyszaleć się na nieuczęszczanych drogach... Bardzo pomaga.

(?)
4 czerwca 2008
ja sprzatam:) wyladuje nerwy a dom az blyszcy:)

MaLutka1302
4 czerwca 2008
jjem czekolade,sprzatam,krzycze...albo biegaam,az sie zmęcze:):)

MaLutka1302
4 czerwca 2008
jjem czekolade,sprzatam,krzycze...albo biegaam,az sie zmęcze:):)

Plotkara
5 czerwca 2008
Ja jak jestem zła to krzycze i staram się zrobić coś co mi poprawi humor. A poprawia mi humor akurat to na co mam w danej chwili ochotę.

(?)
5 czerwca 2008
przemeblowania, generalne porządki, zero kogokolwiek- żeby nie oberwali niepotrzebnie, dużo i mocno- żeby się pozytywnie zmęczyć, niewykonalne bez sporej dawki muzyki- tu się zgadzam ;]

doma
6 czerwca 2008
jak jestem zła to niestety wcinam słodycze :(((

(?)
6 czerwca 2008
najchetniej porozbijalabym wszystko co jest na mojej drodze wlasnie wtedy gdy jestem wsciekla;_)

(?)
7 czerwca 2008
zalezy jak bardzo jestem zla i zjakiego powodu...
Najczescuej to jem slodycze,dzwonie po kumpele ale placze dopoki mi nie przejdzie,albo rzucam czyms o podloge

Deijaneira
8 czerwca 2008
A ja się złoszczę w niezdrowy sposób - bardzo dużo palę... Jak nie ma świadków, to też sobie dosyc głośno poprzeklinam. Pomaga!

aktinidia
12 czerwca 2008
a ja jak jestem zła to mówię tej osobie że mnie zdenerwowała, a jeżeli to moja wina to po prostu kładę się na łóżko wieczorem i myślę aż zasnę..

agusiaczek
12 czerwca 2008
Tłukę we wszystko, krzyczę, muszę się wygadać, poprzeklinać i szukam zaczepki u pierwszych lepszych osób, ktore sa w zasięgu.