Strona główna > Grupy > Hyde Park > Lubicie Dzień Kobiet???
Hyde Park
O wszystkim bez ogródek ;)




Lubicie Dzień Kobiet???

katarinnna
6 marca 2008
Nie każdy lubi to święto, ciekawa jestem jak jest wśród nas.
Ja nie lubie, w sumie sama nie wiem dlaczego :)

(?)
6 marca 2008
Kararinnna czemu nie lubisz tego dnia? Nie lubisz dostawać kwaitków i czekoladek ? :)

(?)
6 marca 2008
no pewnie ze ten dzien lubie to dzien dla kazdej z nas

(?)
6 marca 2008
dzień jak codzień-mała premia w postaći czegoś ....
Swięto nasze-kobiece,moze jak niektórzy faceci nas nie zauwazają na codzień to moze jutro jakiś przebłysk/

katarinnna
6 marca 2008
Ja mam wrażenie, że to święto wymusza na facetach dawania podarunków, ale nie robią tego zbyt szczerze. Wydaje im się, że tak trzeba i tyle.

katarinnna
6 marca 2008
Nie lubię takich sztucznych sytuacji ;)

(?)
6 marca 2008
Zecyowanie TAK.

(?)
6 marca 2008
bo ja wiem, chyba nie za bardzo, lubie za to spontanicznosc mojego pana ;)

(?)
6 marca 2008
Uwielbiam.Zwłaszcza w pracy (pracuję z samymi facetami) - wszyscy na dobre pół godziny odrywamy się od pracy,panowie składają życzenia i dają skromne "coś",a potem siedzimy przy kawie i ciastkach rozmawiamy i zaśmiewamy się do rozpuku :) W ogóle dobry jest ten dzień,ponieważ sprzyja temu,aby panowie na moment zwolnili tempo i łapiąc chwilę oddechu mogą pokazać nam jak bardzo nas cenią ;)

czarnulka1724
6 marca 2008
a ja bardzo :) czuje sie wtedy jakoś inaczej.... tzn. jakbym była ważniejsza :)

AdooOoocha
6 marca 2008
a kto nei lubi ;>

(?)
7 marca 2008
Jak dla mnie Tego swieta moglo by nie byc chyba zeby wymyslili ze w tym dniu kobiety nie musza pracowac ale ciesze ze jak w tym dniu otrzymie jakis maly upominek czy zyczenia

Anulka24Krk
7 marca 2008
Ja tam tez lubie Dzień Kobiet :D a najbardziej cieszy mnie jak dostaje kwiatek od mojego malutkiego meżczyzny .....

czarnulka1724
8 marca 2008
ciekawe co ja dostanę od swojego men :) ale bukiecik kwiatków byłby ok :)

(?)
8 marca 2008
Dzień Kobiet w dzisiejszym wydaniu to nie to co choćby 20 lat temu! Pamiętam jak mój tata 8-go marca wracał do domu "tanecznym" krokiem, no bo co kurna, w końcu jest święto :)! Wszyscy je obchodzili! A teraz jezeli już to szybkie "wszytkiego naj" i myk do swoich zajeć. Mi dziś mąż powiedział, że z okazji tego święta to powinnam jakiś wykwintny obiad ugotować! JA??? hehehe naiwny chłopak, w weekendy nie gotuję! Ale ogólnie jestem za!! :D

Martika55
22 maja 2008
no pewka, przecież się dostaje prezenty itp:)

(?)
15 listopada 2008
Ja lubię, można się poczuć wyjątkowo tego dnia.