Strona główna > Grupy > Hyde Park > Upał
Hyde Park
O wszystkim bez ogródek ;)




Upał

weroni
22 lipca 2010
Jak sobie z nim radzicie? Ja już wymiękam, 35 c ;//

domcia120
22 lipca 2010
Przeważnie przeleżę cały dzień w domu dopiero jak słońce zajdzie to wynurzam się z domu , no albo cały dzień nad wodą ...

Adka
23 lipca 2010
Upal..upał...upał...
Owszem jest za gorąco,ale ja nie narzekam.Po tej zimie to ja mam dosc! Tak ją odczułam,ze wogole nie marudze,bo aż sie boje,ze zaraz przyjdzie deszcz ,zimno,itd.
Zreszta jestem zmarzlukiem,wiec co mi sie dziwic,ze nie narzekam.
Ale smiac mi sie chce,bo pracuje w handlu,obsluguje duzo klientow,i wczoraj co ktos wszedl to marudzil "Jak gorca,o matko jak gorąco!".
A dzis slysze "Ojej ale zimno,az sie nic nie chce"...
I tak nie dobrze,i tak nie dobrze:-)

domcia120
23 lipca 2010
Człowiek narzeka na wszystko :D Ciepło źle, zimno źle i jak tu nam dogodzić ? :)